Polskie MMAUFC

(VIDEO) „Zapasy to siła!” – Khabib pogratulował zwycięstwa Janowi Błachowiczowi

W najnowszej odsłonie serii The Thrill and The Agony zaprezentowano zakulisowe materiały z gali UFC 259 – w tym spotkanie Jana Błachowicza z Khabibem Nurmagomedovem.

Organizatorzy opublikowali podsumowanie gali UFC 259 w formie cyklu The Thrill and The Agony, w którym zaprezentowano zakulisowe smaczki – radość zwycięzców i smutek pokonanych – z sobotniego wydarzenia.

Na nagraniu widać między innym, jak zaraz po zakończeniu walki wieczoru, w której Jan Błachowicz obronił pas mistrzowski wagi półciężkiej, zadając pierwszą w karierze porażkę Israelowi Adesanyi, ten ostatni zwraca się do swojego trenera Eugene’a Baremana wymownymi słowami: „Przepraszam”.

Pokazano też fragment zabawnej konwersacji pomiędzy Polakiem i Nigeryjczykiem, do której doszło zaraz przed ogłoszeniem werdyktu. Błachowicz zrozumiał butter guard jako bodyguard, oferując usługi ochroniarskie Adesanyi.

– Jan ma świetny sztab – powiedział nowozelandzki trener. – To niedoceniana drużyna. Nie robią hałasu, nie są więc szczególnie zauważani, ale wiedziałem, że za Janem stoi mocna ekipa. Mieli wspaniały plan na walkę. Dwie ostatnie rundy, w których Jan obalił, przesądziły. Pełen szacunek dla Jana.

Pokazano też krótką rozmowę polskiego mistrza z Daną Whitem, choć akurat nie ten fragment, w którym Cieszyński Książę spytał szefa UFC, czy w niego wierzy.

Po zakończeniu pojedynku cieszynianin spotkał też formalnie nadal urzędującego mistrza kategorii lekkiej Khabiba Nurmagomedova, który tego wieczoru stał w narożniku Islama Makhacheva.

– Gratulacje – powiedział Khabib na powitanie.

– Dziękuję za wsparcie – odpowiedział Jan. – Bardzo to doceniam.

– To była świetna walka. Świetne obalenie. Dlaczego wygrałeś? Dzięki obaleniom. Obalenia to zapasy. Zapasy to siła.

Obaj zawodnicy padli sobie w ramiona.

– Tak – przytaknął z uśmiechem Jan. – Oglądam twoje walki i…

– Powodzenia!

Przypomnijmy, że obaj zawodnicy mieli okazję zamienić kilka słów przed galą. Dagestańczyk nie ukrywał zainteresowania polsko-nigeryjską batalią, doceniając skromność Polaka i trzymając za niego kciuki.

Zajawka The Thrill and The Agony, na której widać przytoczone wyżej sceny, jest dostępna poniżej. Pełną wersję można znaleźć na UFC Fight Pass.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 2230 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

*****

Adesanya ograny – czyli jak profesor Błachowicz zaszokował świat?

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button