Biznes MMA UFCKSWPolskie MMA

„Liczyliśmy się z czarnym scenariuszem, jakim jest likwidacja Federacji” – Lewandowski o problemach KSW w 2020

Współdowodzący KSW Martin Lewandowski opowiedział o poważnych problemach, z jakimi w 2020 roku musiała uporać się organizacja.

W 2020 roku organizacja KSW zorganizowała co prawda pięć gal, ale na początku roku zmuszona była zmierzyć się z bardzo poważnymi problemami – a to z uwagi na liczne, uniemożliwiające prowadzenie biznesu obostrzenia nałożone z powodu pandemii koronawirusa.

Dość powiedzieć, że pierwsza tegoroczna gala polskiego giganta odbyła się dopiero w lipcu, a w międzyczasie organizatorzy zmuszeni byli w ostatniej chwili odwołać marcowe KSW 53.

I właśnie o problemach – jak się okazuje, niezwykle poważnych – jakie dotknęły KSW w pierwszym półroczu opowiedział w najnowszym wywiadzie dla MyMMA.pl współwłaściciel organizacji Martin Lewandowski.

– Przewidywanie wszelkich możliwych konsekwencji zamknięcia biznesów, gospodarki krajów na dłużej niż kilka miesięcy to jest katastrofa – powiedział. – Więc też liczyliśmy się z bardzo poważnym scenariuszem… Czarnym scenariuszem, jakim jest w ogóle likwidacja Federacji.

– Nie mówię o tym okresie, w którym przestaliśmy funkcjonować, bo tak dla przypomnienia przez siedem miesięcy nic nie zrobiliśmy – nie było żadnych przepływów do kasy firmowej, a – liczę, że nasi oglądający mają świadomość – co miesiąc trzeba płacić. Są po prostu stałe koszty.

– A ta tarcza i to wszystko… Nie chcę do końca komentować, ale… To zawsze jakaś delikatna pomoc była, ale to była delikatna pomoc.

– Na początku trochę strach, trochę panika, duża niepewność. Nie wiesz, jak się można zachować.

– To, co mnie najbardziej męczyło w tym wszystkim, to było to, że, jak wiesz, każdy biznesmen, każdy przedsiębiorca spotyka wiele problemów na swojej drodze. Przeróżnych – prawnych, finansowych. Różnych. Kadrowych. Natomiast zawsze się znajdowało jakieś rozwiązanie alternatywne. W tym przypadku nie było o czym dyskutować. Po prostu masz narzucone reguły gry i albo się dostosujesz, albo kara, albo wylatujesz.

– A poza tym przez cały ten okres – zrobię już taką szybką pętlę na cały ten okres – nie przekroczyliśmy jakichś takich uprawnień, bo się czujemy odpowiedzialni za ten rynek. Wielokrotnie to podkreślałem. Nie chcieliśmy robić żadnych trików, ucieczek, coś, co innym „wypadało”. Nam nie wypadało. My musieliśmy i chcieliśmy trzymać się pewnej litery prawa.

– W 2020 było to dla nas jeszcze o tyle niekomfortowe, że musieliśmy odwoływać tę galę na tydzień przed, czyli wiesz… Nakreślę ci tylko skalę. Masz tak: cała hala sprzedana, promocja już lata. Nie jesteś już w stanie jej wyłączać… Oczywiście, na ostatnie dni to wszystko już wyłączaliśmy, ale pieniądze i to, co było zainwestowane, to już poszło. Nikt ci tego nie rekompensuje.

– Masz rozczarowanie kibiców. Zawodników, którzy już tak naprawdę schodzą z ciśnienia, waga u niektórych zrobiona, duże poświęcenie, dużo przygotowań i też z ich strony jakieś poważne nakłady finansowe już poczynione. Wszystko dograne. Sprzedaż PPV ruszona, duże nazwiska.

– Naprawdę niefajna sytuacja na ostatnią chwilę.

Poniżej cały wywiad.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz cashback 200 PLN

*****

Koszulki Lowking.pl dostępne w sprzedaży!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button