UFC

Joe Rogan chce rewanżu Jona Jonesa z Dominickiem Reyesem

Komentator UFC Joe Rogan chciałby obejrzeć rewanżowy pojedynek pomiędzy Jonem Jonesem i Dominickiem Reysem.

Najpopularniejszy na świecie dziennikarz MMA Ariel Helwani nie jest jedyną wiodącą postacią w branży, która w walce o tytuł mistrzowski wagi półciężkiej UFC naprzeciwko Jona Jonesa najchętniej obejrzałaby ponownie Dominicka Reyesa.

Okazuje się bowiem, że fanem zestawienia rewanżowowego starcia Bonesa z Dewastatorem jest też komentator UFC Joe Rogan, o czym opowiedział w najnowszym Fight Companion.

– Jestem podekscytowany rewanżem – powiedział Rogan. – Uważam, że Dominick Reyes będzie w rewanżu nawet lepszy. Zdaje sobie sprawę, że najważniejsze będzie teraz zachowanie energii na trzecią, czwartą i piątą rundę. Będąc już raz na szczycie i mając za sobą starcie z królem, myślę, że powróci lepszy niż kiedykolwiek.

Jones i Reyes zmierzyli się na początku lutego w ramach gali UFC 247. Pretendent postawił mistrzowi piekielnie trudne warunki, zmuszając go do maksymalnego wysiłku. Zdaniem wielu wygrał trzy pierwsze rundy, w tym całą walkę, ale sędziowie jednogłośnie wskazali na Jonesa, który zachował tytuł.

Rogan nie ukrywa, że nie tak dominująca jak onegdaj postawa Jonesa – z trudem wygrał dwie ostatnie walki – może być pochodną nie tyle jego regresu fizycznego co braku motywacji. Nie wyklucza, że w kategorii ciężkiej Bones poczułby znowu ogień, stając naprzeciwko zawodników pokroju Stipego Miocicia czy Francisa Ngannou.

Jeśli natomiast Jon Jones pozostanie w limicie 205 funtów…

– Chciałbym obejrzeć ten rewanż – powiedział Rogan. – Chcę też zobaczyć, co jest w stanie zrobić Reyes. Reyes już to poczuł. Wyjdzie do drugiej walki, mając świadomość, że był o włos od mistrzostwa świata. Jeden sędzia dał Jonowi zwycięstwo 4-1 rundach, bo jest, kurwa, upokarzające. Żadnego sensu.

O ile Dominick Reyes garnie się do drugiego starcia jak zły, to Jon Jones podchodzi do tematu z pewną rezerwą. Obejrzawszy walkę na spokojnie, jest przekonany, że sędziowie podjęli słuszną decyzję, przyznając mu zwycięstwo.

Przy okazji gali UFC w Rio Rancho mistrz nie ukrywał zainteresowania konfrontacją z Janem Błachowiczem, który w rewanżowym starciu znokautował Coreya Andersona.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz darmowy zakład 50 PLN

*****

Błachowicz czy Reyes? „Nie wiem, jak można gościowi odmówić” – Jones zabiera głos!

Powiązane artykuły

Komentarze: 1

  1. Sorry ale , jak lubię Rogana , to tutaj pierdoli. Generalnie nie jestem fanem natychmiastowych rewanżów, a tu ma być natychmiastowy rewanż dla pretendenta? No bez jaj! To może wogóle zróbmy do 3zwycięstw , albo tak jak jest w NBA „best of seven “ 😂
    Reyes był blisko, fakt . To teraz niech wygra (tylko) jedną walkę i może znów dostać szanse walki o pas … oczywiście tym razem z Jankiem 😉

Dodaj komentarz

Back to top button