UFC

„Rozstałam się z narzeczonym, menadżer ukradł mi pieniądze” – Joanna Jędrzejczyk szczerze o problemach osobistych

Joanna Jędrzejczyk opowiedziała szczerze o problemach w życiu osobistym i zawodowym, z jakimi zmuszona była się ostatnimi czasy zmierzyć.

Przy okazji październikowej gali UFC on ESPN+ 19 w Tampie, gdzie powróciła na zwycięskie tory, pokonując pewnie na pełnym dystansie Michelle Waterson, była mistrzyni kategorii słomkowej Joanna Jędrzejczyk w rozmowach z mediami zdradziła, że borykała się w ostatnim czasie z wieloma problemami, także osobistymi.

Zobacz także: były mistrz FEN z nokautem dekady na weteranie UFC

Stwierdziła, że usunęła ze swojego otoczenia nieprzychylnych jej ludzi, otaczając się tymi, którym jej los naprawdę leży na sercu.

W najnowszym wywiadzie z portalem Po Gongu była polska mistrzyni opowiedziała o swoich ostatnich problemach znacznie bardziej szczegółowo, przyznając, że było „bardzo dużo” ludzi, którzy próbowali na niej żerować.

Masa ludzi była ze mną, gdy osiągnęłam sukces, ale też bardzo dużo osób przez to straciłam. Więcej niż po przegranej, ci ludzie nagle się rozpłynęli. Odeszli ode mnie, bo mieli pretensje, że nie miałam czasu się z nimi spotykać, pójść na imprezę czy zjeść kolacji, bo byłam na wiecznej diecie.

– powiedziała.

Na szczęście mam przy sobie osoby, które są ze mną od wielu lat. One nie narzekają i nie mówią, że ciężko jest być moim przyjacielem. Nasze relacje nie są łatwe, bo są okupione tęsknotą, stresem i nerwami. Obiecuję przyjaciołom, że przyjdzie czas, że będziemy na hamaku oglądać wschody i zachody słońca. I pić wino. Teraz jest jednak czas na rozwój.

Polka potwierdziła, że na swojej drodze spotkała wielu ludzi, których zmieniły pieniądze.

Jestem po rozstaniu z narzeczonym. Mój menedżer ukradł mi pieniądze, a to była bardzo bliska mi osoba.

– przyznała.

Od roku zaczęłam korzystać z tego, co osiągnęłam. Ktoś do mnie powiedział: Aśka, osiągnęłaś tak dużo i nawet nie cieszysz się sukcesami. Wcześniej nawet nie korzystałam z zarobionych pieniędzy. Chciałam się dzielić dobrem. Udzielałam się bardzo mocno charytatywnie. Ludzie nie wiedzą, że kupowałam łóżka do szpitali, pomagałam dzieciom. Jestem wdzięczna Bogu za wszystko, co mam.

Zapytana, kto najbardziej ją zawiódł, Joanna Jędrzejczyk odpowiedziała:

Ujmę to ogólnie, zdecydowanie najbardziej boli zdrada i gdy ranią osoby, które najmocniej kochamy.

W lipcu polska zawodniczka związała się z grupą menadżerską Ballengee Group, która prowadzi kariery takich zawodników jak między innymi Tony Ferguson, Curtis Blaydes czy Aljamain Sterling. Wcześniej natomiast olsztynianka współpracowała z Sucker Punch Entertainment, kuzynem Karolem Jędrzejczykiem oraz Paradigm Sports Management.

Miałam dwie grupy menedżerskie, ale zawiodłam się na niektórych osobach.

– powiedziała zawodniczka.

Ludzie myślą, że z Jędrzejczyk jest coś nie tak, bo po raz trzeci czy czwarty zmienia menedżera. Chodzi o to, że nie pozwolę się okradać i wykorzystywać. Nie będę płaciła ludziom za coś, czego nie robią. Miałam menedżera, do którego mówiłam, że czas negocjować walkę lub renegocjować kontrakt, a on odpowiadał: ty idź to zrób, bo Dane White ciebie bardziej lubi. No kurde, jestem zawodniczką, to nie moja działka. Dana mi kiedyś powiedział, w dość ostrych słowach, że nie przepada za moim menedżerem. Cytuję: „Powiedz mu, żeby się pierd****. Negocjujmy bez niego”. Tak zrobiliśmy. Nie było łatwo, bo dochodziło do tego, że przeklinaliśmy na siebie, były burze z piorunami, ale dogadywaliśmy się. Od pół roku jestem związana z grupą Ballengee Group z niesamowitą Jenniffer Goldstein, która jest dla mnie wzorem do naśladowania. Niesamowita pani prawnik, menedżer, z którą współpracuję przez wiele lat. Ona jest dla mnie wyznacznikiem kobiety sukcesu. Jeżeli chodzi o elokwencję, zachowanie i bycie bizneswomen, to chciałabym być w kilku procentach taka jak ona. Teraz Ballengee Group będzie negocjować moje kontrakty, ale chcę lecieć do Las Vegas na wspólne spotkanie z szefem UFC i moją grupą.

Cały wywiad dostępny tutaj.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK z bonusem 500 PLN na start

*****

Nudy w Sao Paulo, czyli… Błachowicz jak Gaethje!

Powiązane artykuły

Komentarze: 1

Dodaj komentarz

Back to top button