Wyniki UFC Greenville: Ariane Lipski pokonana przez Molly McCann

Ariane Lipski doznała drugiej porażki w oktagonie UFC, podczas gali w Greenville będąc zmuszoną uznać wyższość Molly McCann.

Ariane Lipski (11-5) ponownie pokonana w oktagonie UFC – była mistrzyni KSW przegrała z Molly McCann (9-2) podczas gali UFC on ESPN+ 12 w Greenville.

Brytyjka rozpoczęła agresywniej. Lipski krąży po łuku, odpowiada prostymi bądź krótkimi ich kombinacjami. Lewy sierp McCann działa jednak dobrze, kilka razy dosięga Brazylijkę. Wszystko uzupełnia lowkingami na wysokości łydki. Lipski próbuje prostych, szuka kolan oraz kopnięć na korpus, tu i ówdzie atakując tez niskimi. W półdystansie Brytyjka szybsza i precyzyjniejsza. W ostatnich sekundach skraca dystans, wynosi Lipski i triumfalnie ciska nią o deski, dosięgając jeszcze potem serią uderzeń. Wyraźnie podekscytowana schodzi do narożnika.

Srogi prawy w wykonaniu McCann na otwarcie drugiej rundy. Brazylijka odpowiada prostymi. Lipski rozpuszcza kopnięcia na zakończenie kombinacji. Obrotowy łokieć ląduje na głowie byłej mistrzyni KSW. 1-2 w wykonaniu Lipski. Ariane odrobinę agresywniejsza, naciera, próbuje podkręcać tempo. Inkasuje jednak kontrującego prawego, po którym ląduje na deskach – w jakimś stopniu jednak z powodu utraty balansu. Wstaje. W stójce jednak McCann kilka razy smaga ją mocnymi sierpami, zwłaszcza lewym. Brytyjka wyraźnie przejmuje stery walki w swoje ręce. Lipski próbuje kopnięć, ale ze średnim rezultatem. Lowkingi McCann. Brytyjka schodzi po obalenie, Lipski szuka gilotyny i trzyma tak długo, aż McCann przechodzi do dosiadu! Stamtąd w ostatnich sekundach Brytyjka rozpuszcza łokcie.




Dobre proste Ariane otwierają trzecią rundę. Brazylijka wywiera presję, szuka wymian. Trafia jeszcze kilkoma prostymi, ale z czasem McCann przywołuje ją do porządku lewymi sierpowymi. Lipski próbuje kopnięć na głowę, ale pruje powietrze. Kolejne wymiany. McCann rozcięta na głowie, zakrwawiona. Nieustannie gnębi jednak rywalkę lewym sierpem, od czasu do czasu dokładając prawego. Lipski próbuje ustawić sobie ją pod niesygnalizowany kopnięcie na głowę, ale bez powodzenia. Dwie minuty do końca. McCann pewna siebie, hasa na nogach, atakuje obrotowymi łokciami. Gnębi wykroczną nogę Lipski.

Sędziowie wskazali jednogłośnie (3 x 30-27) na Molly McCann, która odnosi drugie z rzędu zwycięstwo.

Bilans Ariane Lipski w UFC wynosi obecnie 0-2.

*****

UFC Greenville: Moicano vs. Jung – wyniki i relacja

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

2 Comments

  1. Majster221

    23 czerwca 2019 at 00:21

    Ciekawe jak sobie Belbita poradzi skoro Ariane zbiera same wpierdole.

  2. Geralt

    23 czerwca 2019 at 19:43

    „Mistrzowie” z KSW są dosyć szybko weryfikowani na światowym poziomie. Okazuje się, że ładne opakowanie, oprawa i pierdolety zderzają się potem z poziomem sportowym. Zwłaszcza jak nie można wyjść w środku bomby do walki, bo USADA czuwa.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply