UFC

(VIDEO) Daniel Rodriguez rozbił na pełnym dystansie Kevina Lee

Nie udał się powrót Kevina Lee do wagi półśredniej – Daniel Rodriguez okazał się dla niego przeszkodą nie do pokonania.

Daniel Rodriguez (16-2) bez większych problemów porozbijał na pełnym dystansie Kevina Lee (18-7) podczas gali UFC Fight Night w Las Vegas.




Lee rozpoczął walkę od serii frontali na korpus i lewych prostych. Sporo z tych ostatnich przeszyło jednak powietrze. Odwrotnie ustawiony Rodriguez zdzielił rywala ładna kombinacją 1-2. Daniel ochoczo okopywał wykroczną nogę Lee. Polował też na jaby, kilkoma z nich trafiając czysto. Wybronił się przed próbą zapaśniczą rywala, po złapaniu dystansu, dosięgając go kolejnymi uderzeniami.




Na niespełna dwie minuty przed końcem rundy Kevin ponownie poszukał obalenia, tym razem kładąc rywala na plecach na środku oktagonu. Do końca rundy Lee kontrolował Rodrigueza z półgardy, okolicznościowo trafiając krótkimi uderzeniami z góry.

Rodriguez potraktował przeciwnika śliczną kombinacją ciosów i kopnięć na otwarcie rundy drugiej. W dystansie był wyraźnie skuteczniejszy, smagając Lee prostymi i niskimi kopnięciami. Wszystko jednak do czasu, bo Lee położył go na plecach, szybko Rodriguezowi za nie zachodząc. Daniel świetnie jednak odwrócił pozycję, ale Kevin umiejętnie wrócił na górę.

W szermierce na pięści i kopnięcia obaj zawodnicy notowali sukcesy, ale uderzenia Rodrigueza wydawały się wyrządzać więcej szkód. Lee był już nieco zmęczony, próbując cepami urwać głowę rywalowi. Ten jednak bił z luzu, lewym sierpem w ostrej wymianie mocno naruszając Lee – ten zatańczył prawie jak z Edsonem Barbozą. Rodriguez pospieszył się jednak, a Lee poszedł w desperackie obalenie – nie zdołał przewrócić rywala, ale przetrwał trudne chwile, choć zainkasował jeszcze sporo uderzeń.



Początek ostatniej rundy należał zdecydowanie do Rodrigueza, który rozbijał rywala ślicznymi prostymi, ciasnym sierpami. Twarz Lee byłą już zakrwawiona. Chwiał się na nogach, szukał desperackich obaleń. Uśmiech zniknął z jego twarzy.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Kevin zdołał w końcu przewrócić rywala przy ogrodzeniu, ale nie był w stanie go tam utrzymać. Po kilkudziesięciu sekundach Rodriguez wrócił na nogi.

Obaj zawodnicy byli już mocno zmęczeni. Jednak to Rodriguez był nadal aktywniejszy i precyzyjniejszy, znacznie częściej dosięgając rywala.




Sędziowie byli jednogłośni, zgodnie wskazując w stosunku 3 x 29-28 na Daniela Rodrigueza. Dla 33-latka jest to trzecia wiktoria z rzędu, którą śrubuje swój bilans w UFC do 6-1.

Kevin Lee doznał drugiej porażki z rzędu. W ostatnich pięciu walkach aż cztery razy kończył na tarczy.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button