
Przemysław Górny pewnie pokonał Grzegorza Stabacha na KSW 120
Przemysław Górny odniósł pierwsze zwycięstwo pod egidą KSW, pewnie pokonując w Gdyni Grzegorza Stabacha.
Sprawniejszy w każdym w zasadzie obszarze bitewnego rzemiosła Przemysław Górny (7-5) pewnie pokonał Grzegorza Stabacha (4-2) w ramach gali KSW 120 w Gdyni.
Zawodnicy od razu zabrali się do pracy, wymieniając się ciosami. Stabach trafił mocniej, między innymi kolanem na głowę i uderzeniem na korpus, ale Górny wbił go w klincz, tam pracując krótkimi ciosami oraz kolanami. W końcu jednak gilotyną Stabach uwolnił się spod siatki. Natychmiast poszukał obalenia, ale Górny świetnie się wybronił i sam ułożył rywala na plecach.
Z czasem Grzegorz wrócił na nogi, ale w klinczu zainkasował sporo kolan na głowę i korpus ze strony Górnego. W końcu wydostał się Stabach, rozpuszczając ręce i nogi. Na moment przewrócił nawet Górnego, ale ten szybko wrócił na nogi i sam ułożył oponenta na plecach. Utrzymał go tam do końca pierwszej rundy, zrzucając jeszcze kilka uderzeń.
Do polującego na podbródki Górnego należał początek rundy drugiej. Swoje momenty miał też Stabach, ale to Górny uderzał mocniej, spychał rywala do defensywy. Twarz Stabacha była już mocno porozbijana. Odgryzał się Grzegorz, ale Przemysław uderzał mocniej, nie ustępował.
W klinczu Górny powstrzymał próby obalenia, a następnie sam z dziecinną łatwością ułożył Stabacha na plecach. Z czesem Grzegorz wrócił na nogi, ale przypłacił to zainkasowaniem kolan na korpus i pozostał w klinczerskich objęciach rywala. Stabach spróbował kimury, zapewniając sobie dzięki niej pozycję na górze w parterze.
Stabach pozostał na górze do końca rundy drugiej, od czasu do czasu poszukując uderzeń.
PEŁNE WYNIKI KSW 120: HARATYK VS. LEŚKO 2 – TUTAJ
Grzegorz był wyraźnie aktywniejszy w pierwszej minucie rundy trzeciej. Hasając do boków, kąsał nacierającego Górnego ciosami, kopnięciami. Gdy jednak w końcu dobrze odnajdujący się w półdystansie Przemysław rozpuścił ręce, trafił czysto. Jego uderzenia ważyły więcej.
Z czasem jednak Stabach wyraźnie naruszył rywala uderzeniami na korpus. Górny spróbował nawet klinczu i obalenia. W kotle Stabach był bliski zajścia za plecy rywalowi, ale ten szybko odwrócił pozycję, trafiając na górę.
Górny utrzymał się na górze do końca walki, zrzucając jeszcze kilka mocnych uderzeń na niezdolnego do wydostania się z niedogodnej pozycji Stabacha.
Sędziowie wskazali jednogłośnie w stosunku 3 x 30-27 na odnoszącego pierwsze zwycięstwo w klatce KSW Przemysława Górnego.
Bilans Grzegorza Stabacha w organizacji wynosi teraz 0-2.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






