„Niesamowicie łączy jiu-jitsu z zapasami” – pogromca Krzysztofa Kułaka pomoże Dustinowi Poirierowi w przygotowaniach pod Khabiba Nurmagomedova


Dustin Poirier opowiedział o przygotowaniach do wrześniowej walki z Khabibem Nurmagomedovem, która odbędzie się podczas gali UFC 242.

Tymczasowy mistrz kategorii lekkiej Dustin Poirier zdaje sobie doskonale sprawę, że 7 września w Abu Zabi w ramach walki wieczoru gali UFC 242 czeka go nie lada wyzwanie – przede wszystkim w aspektach zapaśniczych i parterowych.

Stanie bowiem do unifikacyjnego pojedynku z mistrzem 155 funtów Khabibem Nurmagomedovem, uznawanym powszechnie za jednego z najlepszych na świecie zapaśników w MMA, jeśli nie najlepszego.

Zobacz także: Daniel Cormier w szoku po skandalu w walce Głowacki vs. Briedis

Nic zatem dziwnego, że Diament zamierza dozbroić American Top Team na okres przygotowań pod rywala o charakterystyce Dagestańczyka.

Mamy już w klubie kilku świetnych zapaśników, ale ściągniemy jeszcze kilku gości.

– powiedział Poirier w Ariel Helwani’s MMA Show, zdradzając następnie nazwisko jednego z nich.

Będzie jeden gość z Filadelfii. Nazywa się Sidney Outlaw. Kilka tygodni temu pojechałem na Florydę, żeby przez tydzień potrenować, utrzymać formę. Był tam na miejscu, pomagał innym gościom. Znaleźliśmy wspólny język. Jest chyba czarnym pasem Renzo Gracie, ale jego poziom zapasów, sposób, w jaki łączył jiu-jitsu z zapasami, był wyjątkowy. Jest też sporym gościem. Bardzo dobra technika. Poprosiliśmy go, żeby przyjechał na mój obóz. Naprawdę dobrze mi się z nim pracowało.

Mogący pochwalić się bilansem 13-3 Sidney Outlaw jest niepokonany od trzech lat, mogąc pochwalić się serią ośmiu zwycięstw. Jego ostatnim pogromcą był w 2016 roku robiący obecnie furorę w wadze lekkiej UFC, niepokonany Gregor Gillespie, choć oddać trzeba Sidneyowi Outlawowi, że był o włos od zwycięstwa.

Co ciekawe, niespełna rok temu 27-letni Amerykanin zmierzył się w starciu o złoto kategorii półśredniej Ring of Combat z polskim weteranem Krzysztofem Kułakiem. Wygrał przez balachę w drugiej rundzie.

Poza Sidneyem Outlawem Dustin Poirier będzie też mógł liczyć na wsparcie ze strony trenera zapasów ATT Steve’a Macco oraz emerytowanego od niedawna Muhammeda Lawala, który swego czasu trenował z Khabibem Nurmagomedovem w American Kickboxing Academy.




King Mo ma doświadczenie nie tylko z Khabibem, ale też z zapasów i grapplingu na światowym poziomie.

– powiedział Poirier.

Najbardziej niesamowite w tym wszystkim jest to, że jakieś 4-5 lat temu King Mo powiedział mi: Dustinie, mówię ci, to ty będziesz zawodnikiem, który pokona Khabiba. A to było lata temu. Nie byłem w ogóle w położeniu, w którym mógłbym mówić o takiej walce.

Moje jiu-jitsu i grappling są niedoceniane. Czasami ładuję się w złe pozycje – na przykład w walce z Eddiem Alvarezem. Rzecz w tym, że po prostu jestem bardzo pewny siebie w kwestii łapania gilotyn czy tego typu rzeczy. Moje fighterskie IQ mówi mi „nie rób tego”, ale moje zaufanie do własnych umiejętności mówi „zabawmy się”. Ludzie z klubu widzą to na co dzień w trakcie obozów. Wiedzą, jak dobry jetem i na ile mnie stać. Mike Brown, Steve Macoo, Muhammed Lawal – przez następne 10 tygodni będziemy robić zapasy.

Dopytany natomiast o przewidywany wynik starcia z Nurmagomedovem, Poirier zapowiedział, że nie tylko wygra, ale zrobi to przed czasem.

*****

Lowking.pl trafia na Patronite.pl – oto dlaczego


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

1 Comment

  1. MajkelŻojdanlol

    18 czerwca 2019 at 12:37

    Steve’a Mocco nie Macco

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *