Nabierze kilkanaście kilogramów? Hooker zdradził, ile Poirier wniósł do oktagonu!

Daniel Hooker zdradził wagę Dustina Poiriera starciu, które stoczyli w ubiegłym roku.

Wielkimi krokami zbliża się powrót niewidzianego w akcji od roku Conora McGregora, największej obecnie gwiazdy organizacji UFC i być może sportów walki w ogóle. Już w sobotę w walce wieczoru gali UFC 257 w Abu Zabi Irlandczyk stanie do rewanżu z Dustinem Poirierem.

Trudno zatem dziwić się, że temat irlandzko-amerykańskiego starcia poruszany jest obecnie w każdym niemal wywiadzie związanym z UFC. Najczęściej przewijającym się pytaniem jest oczywiście to o typowanie zwycięzcy tejże konfrontacji.

Nie inaczej było w przypadku zawodnika, który w zeszłym roku zdążył doskonale poznać Dustina Poiriera, tocząc z nim 25-minutową, przegraną ostatecznie, wojnę – Dana Hookera. Kogo widzi w roli faworyta walki wieczoru UFC 257?




– To wielka niewiadoma – odparł Nowozelandczyk w rozmowie z TheMacLife.com. – Podobają mi się umiejętności obu. Dustin na pewno nie jest tym samym gościem.

– Jest zaskakująco duży. Naprawdę zaskakująco duży. Widziałem go wcześniej, staliśmy twarzą w twarz i nie wydawał się ani szczególnie ciężkim gościem, ani zbitym. Ale jest zbity, naprawdę krzepki.

Na tym jednak nie koniec, bo Hangman zdradził też, ile dokładnie Diament wniósł do oktagonu, gdy spotkali się w czerwcu zeszłego roku.



– Gdy przyjeżdżamy na arenę, ustawiają nas na wadze, żeby nas tam zważyć – powiedział Dan. – Na ogół nie mówią ci, ile ważył ten drugi gość. Pytasz ich, ile ważył ten drugi, a oni chowają te swoja karteczki, informując cię tylko, że nie mogą ci tego powiedzieć.

– Ale wtedy przyjechałem do areny, zważyli mnie, a gdy zszedłem, pytam: hej, a ile ważył Dustin? A gość sprawdza i po prostu pokazuje mi te liczby. Myślę sobie, jasna cholera, gość jest naprawdę ciężki. Miał jakieś 83 kilogramy.

Co ciekawe, pierwszy pojedynek z Conorem McGregorem – przegrany w 2014 roku przez nokaut w pierwszej rundzie – był ostatnim Dustina Poiriera w kategorii piórkowej. Mając dość katorżniczego ścinania wagi, Amerykanin przeniósł się do 155 funtów, gdzie kilka lat później sięgnął po tymczasowy pas mistrzowski.

Od dłuższego czasu Luizjańczyk nie ukrywa natomiast, że powoli coraz trudniej przychodzi mu ścinanie do kategorii lekkiej. Zapowiedział nawet kilka tygodni temu, że z całą pewnością w niedalekiej przyszłości przeniesie się do 170 funtów.

Podobną drogę przebył później Irlandczyk, po zdobyciu złota wagi piórkowej rozsiadając się na tronie lekkiej. Później rywalizował jednak w limicie 170 funtów. W sobotę zejdzie do kategorii lekkiej po raz pierwszy od porażki z Khabibem Nurmagomedovem w październiku 2018 roku.




Co zaś tyczy się Daniela Hookera, to jego rywalem w co-main evencie gali UFC 257 będzie debiutujący pod sztandarem amerykańskiego giganta były mistrz Bellatora Michael Chandler. Nowozelandczyk ocenia umiejętności Amerykanina wysoko, ale nie ma jednocześnie wątpliwości, że utrzymując walkę na nogach, mocno ułatwi sobie zadanie.

Cały wywiad z Danem Hookerem poniżej:

*****

Koszulki Lowking.pl dostępne w sprzedaży!

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply