„Morda w kubeł, pi*do!” – Leon Edwards zrugany przez Mateusza Gamrota za słowa pod adresem Jorge Masvidala

Mateusz Gamrot poszedł mocno w sukurs swojemu klubowemu koledze Jorge Masvidalowi w odpowiedzi na ostre słowa Leona Edwardsa.




Wygląda na to, że nie umknęły Mateuszowi Gamrotowi dalekie od uprzejmych wypowiedzi Leona Edwardsa pod adresem Jorge Masvidala, z którym Polak na co dzień trenuje w American Top Team na Florydzie.




W rozmowie z ESPN.com jamajski Brytyjczyk w nieszczególnie zawoalowany sposób zasugerował, że Ulicznik z Miami wycofał się z walki, jaką mieli stoczyć w ramach grudniowej gali UFC 269 w Las Vegas, bo… obleciał go strach!

– Zawsze wiedziałem, że to podrabianiec i pozer – powiedział o Masvidalu Edwards. – Podchodząc do tej walki, wiedziałem, że to pozer. Miał dobry rok czy półtora, znokautował Tilla, potem znokautował Askrena i to go wywindowało. Nadal jest to natomiast zwykły wyrobnik.

– Za każdym razem gdy walczy, prawdopodobieństwo, że przegra, jest większe niż to, że wygra. Nie zmieniłem o nim zdania. Wiedziałem to wszystko wcześniej, a teraz dowiedzieli się też tego fani. Teraz jest jasne jak słońce, że nie jest taki, na jakiego pozuje.

Wypowiedzi te zdecydowanie Gamerowi do gustu nie przypadły… Nie pozostawił co do tego najmniejszych wątpliwości, nie zostawiając na Rockym suchej nitki w mediach społecznościowych, a konkretnie na Twitterze.



– Leonie Edwardsie, morda w kubeł, pizdo – napisał polski lekki. – Widziałem, jak podczas treningu doszło do tej kontuzji i masz furę szczęścia, bo Masvidal był w szczytowej formie i by cię tam zamordował.

– Wyjdź do Jorge Masvidala w marcu albo czekaj w kolejce.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

W udzielonych w zeszłym tygodniu wywiadach kudowianin potwierdził, że był świadkiem urazu, jakiego nabawił się Ulicznik z Miami podczas jednego z treningów. Nie wdawał się co prawda w szczegóły kontuzji, ale zdradził, że chodziło o problem z żebrami.




Leon Edwards zapowiedział natomiast, że nie jest zainteresowany powrotem do zestawienia z Jorge Masvidalem. Interesuje go teraz wyłącznie rewanżowe starcie z mistrzem kategorii półśredniej Kamaru Usmanem, który przed sześcioma lata zadał mu ostatnią porażkę w karierze.

Ulicznik z Miami nie zabierał póki co publicznie głosu na temat wycofania się z walki z Jamajczykiem. Nie wiadomo, kiedy będzie zdolny do powrotu, choć wpis Gamera sugeruje, że może być to marzec.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Kudowianin kolejny pojedynek stoczy 18 grudnia w Las Vegas w ramach gali UFC Fight Night. Stanie wówczas przed szansą przedarcia się do czołowej piętnastki kategorii lekkiej, bo jego rywalem będzie sklasyfikowany na 11. miejscu w rankingu Diego Ferreira.

Jest zdecydowany faworyt! Kursy bukmacherskie na walkę Gamrot vs. Ferreira ujawnione!

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

1 Comment

  1. cesellolaroma

    16 listopada 2021 at 20:08

    Gamer dymi :D Nie przepadam za sposobem bycia Gamera, ale w medialnym starciu z tym nijakim, czerstwym Edwardsem trudno nie być za naszym.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply