„Mój ojciec by się wściekł!” – zażarta debata Khabiba z Cejudo o Judo i zapasach (VIDEO)

Khabib Nurmagomedov i Henry Cejudo wdali się w żywiołową dyskusję na temat wyższości – lub nie – Judo nad zapasami w stylu wolnym.

Na początku marca zamerykanizowany egipski menadżer Ali Abdelaziz ściągnął do Las Vegas swoich najbardziej znanych klientów z Dominance MMA, organizując na miejscu konferencję prasową.

W jednym miejscu znaleźli się między innymi mistrz kategorii lekkiej Khabib Nurmagomedov, były podwójny mistrz UFC i mistrz olimpijski w zapasach w stylu wolnym Henry Cejudo, czempion 170 funtów Kamaru Usman czy podwójna złota medalistka olimpijska w Judo Kayla Harrison.

Okazji do wymiany doświadczeń i dysput na tematy wszelakie nie brakowało… Jedną z nich uchwyciły kamery Anatomy of a Fighter.

– Dobra – powiedział do Henry’ego Khabib. – Co wolisz: pas UFC czy olimpijskie złoto?
– Nawet gdybym miał zdobyć trzeci pas UFC – odpowiedział Amerykanin, pokazując złoty medal z 2008 roku – nic nie równa się z tym. To jest nieskazitelne. Czyste. Kayla Harrison może uklęknąć, bo jeden medal w Judo jest jak…

Usadzona samotnie przy osobnym stole Kayla Harrison – mistrzyni olimpijska w Judo z 2012 i 2016 roku – przekornie dopytała w odpowiedzi Posłańca, czy zna smak podwójnego złota.

Cejudo stwierdził jednak, że jeden złoty medal w wolniaku jest więcej wart niż choćby i pięć w Judo.

– Nie ma opcji! – zaprotestował na te słowa Nurmagomedov, zwracając się do Cejudo. – Nie ma opcji. Nie. Zapasy w stylu wolnym? Freestyle? Hej. Judo to numer dwa, jeśli chodzi o olimpijskie dyscypliny. Bierze w niej udział 176 krajów.
– Jak dyscyplina jest więc królem?
– Słuchaj, bracie! 176 krajów z całego świata! Gdybyś rozmawiał o tym z moim ojcem, wściekłby się. Mój ojciec uwielbia Judo. Freestyle to wspaniały sport, ale Judo to inny poziom. Sport dżentelmenów.

Cejudo wywrócił wesoło oczy, zdecydowanie nie podzielając opinii Dagestańczyka.




– Freestyle to „argh!” – kontynuował posiadający czarny pas Judo Khabib. – To sport byków. Judo? Wysoki poziom. Takie jest moje zdanie.
– Zapasy to król królów wśród sportów – odpowiedział Henry. – Kropka.

– Co jest najbardziej wycieńczającą czynnością, jaką może wykonywać człowiek? – zapytał Amerykanin Dagestańskiego Orła.
– Uważasz, że zdobycie złota olimpijskiego w Judo jest łatwe?
– Nie. Pytam cię. Pytam cię: ze wszystkich sportów, jakie znasz, jaki z nich jest najcięższy do uprawiania? Mogę ci powiedzieć w tej chwili, Khabibie. Te dwa pasy nie równają się temu złotu.

Przy stole panowała wesoła atmosfera. Nikt nie wydawał się podzielać zdania Khabiba Nurmagomedova w temacie różnic między Judo i zapasami w stylu wolnym. Większość zawodników zasiadających przy stole wywodziła się właśnie z zapasów – Frankie Edgar, Justin Gaethje, Lance Palmer czy wspomniani Henry Cejudo oraz Kamaru Usman.

– Judo to inny poziom, bracie – powiedział Dagestański Orzeł do Henry’ego. – Gdybym miał wybrać olimpijskie złoto w Judo albo w wolniaku? Proszę cię… Oczywiście, że Judo.

Posłaniec i Nigeryjski Koszmar, w razem z nimi także kilku innych, nie okazali zrozumienia dla wyboru Dagestańczyka.

– Tak, bracie! – powtórzył Khabib. – Hej, jestem z Dagestanu. Uwielbiam zapasy w stylu wolnym, ale Judo to inny poziom.

Nawet Islam Makhachev przysłuchiwał się słowom swojego kompana bez entuzjazmu. Tylko Kayla Harrison – która swego czasu zapewniała, że na zasadach Judo sponiewierałaby Khabiba Nurmagomedova – triumfowała.



– Dobra, dobra! – próbował zapanować nad sytuacją Dagestańczyk, zwracając się do siedzącego po drugiej stronie stołu Frankiego Edgara. – Frankie! Frankie! Jestem z Dagestanu. Wszyscy kochamy tam zapasy w stylu wolnym. Ale Judo? Frankie! Dobra, mówimy o Dagestanie – 3 miliony ludzi. Ale co z 7 miliardami? Oni kochają Judo. Judo to inny poziom. 176 krajów wystawia zawodników w igrzyskach olimpijskich. Wolniak? 54-56 krajów.

– Zapasy są ciężkie – włączył się w końcu do dyskusji łamaną angielszczyzną Makhachev. – Judo? Pięć minut i nikt nie jest jeszcze zmęczony.

Kamaru Usman zwrócił uwagę, że Judo jest oczywiście piekielnie trudne, ale walczy się w gi – a to zmienia postać rzeczy, pozwala na różne sztuczki, których nie da się wykonać w zapasach.

– Bracie – Khabib nie składał broni, próbując przekonać Henry’ego. – Dla mnie wolniak jest najlepszy. Wolniaka kocham najbardziej, ale… Ale! Jeśli mamy mówić prawdę, to Judo… Inny poziom. Klasa. Rozumiesz? Klasa. Judo ma klasę. Takie jest moje zdanie.
– Nie zgadzam się z tobą – odpowiedział Cejudo. – I myślę, że poza Kaylą nikt się z tobą przy tym stole nie zgadza.




Posłaniec spróbował jednak znaleźć płaszczyznę porozumienia z Dagestańczykiem. Jakiś temat, który by ich pogodził.

– Khabibie – zwrócił się do Dagestańczyka. – Kto w tej chwili jest największym sportowcem w sportach walki?

Khabib długo się nie zastanawiał.

– Daniel Cormier! – wypalił, zanosząc się śmiechem. – DC, bracie! Jeśli nie wiedziałeś, teraz już wiesz!

Całe nagranie poniżej:

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz darmowy zakład 50 PLN

*****

„Nawet kijem bym go nie dotknęła” – Joanna Jędrzejczyk odpowiada na ostre komentarze Colby’ego Covingtona

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

3 Comments

  1. Rozdajacy Karty

    22 marca 2020 at 19:22

    Coś ze mną nie tak? Bo nie słyszę Khabiba przyznającego, ze DC jest GOAT, zamiast tego jakieś mruczenie, i że ma tylko 50 lat

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply