UFC

„MMA, nigdy o tobie nie zapomnę!” – Conor McGregor wywołał wielkie zamieszanie serią wpisów w mediach społecznościowych

Conor McGregor wie, jak robić wokół siebie szum, co w czwartkowy wieczór po raz kolejny udowodnił.




Spore zamieszanie wzniecił w czwartkowy wieczór były podwójny mistrz UFC i nadal największa prawdopodobnie gwiazda dyscypliny Conor McGregor.

Ledwie gruchnęły wiadomości, że Irlandczyk zadebiutuje w Hollywood – zagra u boku Jake’a Gyllenhaala główną rolę w remake’u filmu Wykidajło z 1989 roku – a tymczasem Notorious po raz kolejny zasugerował zakończenie kariery sportowej, przy okazji podskubując też Nate’a Diaza.




– Wspomnienie zmojej walki z Gabrielem Gonzagą w Japonii – napisał. – Nie wierzę, że zaraz ruszam na podbój Hollywood. Będziecie ze mnie dumni.

To jednak dopiero kolejny wpis Irlandczyka wywołał największe poruszenie.

– MMA, nigdy o tobie nie zapomnę! – napisał. – Łatwizna.

I się zaczęło! Spekulacjom na temat emerytury cały czas rehabilitującego złamaną w zeszłym roku nogę Conora McGregora nie było końca. Wydawały się one tym zasadniejsze, że przecież Irlandczyk zapowiadał pierwotnie powrót do startów już w połowie tego roku, ale – jak wieść gminna niesie – jego powrót do zdrowia przedłużał się tak mocno, że wedle chociażby doniesień Ariela Helwaniego, Notorious do akcji miał powrócić dopiero w przyszłym roku.

Świadom zapewne poruszenie, jakie wywołał przytoczonym wyżej wpisem, Conor szybko jednak zapewnił, że ostatniego słowa jeszcze w sportach walki nie powiedział.



– Wrócę! – zapewnił w kolejnym wpisie. – Przez wzgląd na ludzkość! Muszę powrócić!

– Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, Arnoldzie Schwarzeneggerze! Mam nadzieję, że razem z H jesteście dumni z moje rekonwalescencji, pracy oraz moich ostatnich posunięć. Ciekawe czasy przed nami, jazda!




Kiedy sportowo niedomagający od dłuższego czasu Conor McGregor powróci do oktagonu UFC? Tego nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że prace na planie remake’u Wykidajły ruszają jeszcze w tym miesiącu na Dominikanie i w najbliższych tygodniach temu projektowi poświęci się Irlandczyk.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button