Michał Oleksiejczuk w UFC – powalczy z Ionem Cutelabą na UFC 217


Jeden z najlepszych polskich półciężkich Michał Oleksiejczuk zadebiutuje w oktagonie podczas gali UFC 217, krzyżując pieści z Ionem Cutelabą.

Utalentowany Michał Oleksiejczuk (12-2) podpisał kontrakt z UFC, a w swojej debiutanckiej walce skrzyżuje rękawice z Ionem Cutelabą (13-3) podczas zaplanowanej na 4 listopada nowojorskiej gali UFC 217 w Madison Square Garden. Polski zawodnik zastąpi Gadzhimurada Antigulova, który kilka tygodni temu nabawił się kontuzji. Informacja o walce pojawiła się na oficjalnej stronie UFC.




22-letni ledwie Polak to mistrz organizacji Thunderstrike Fight League, który znajduje się na fali dziewięciu zwycięstw, w tym ośmiu przed czasem. W pokonanym polu zostawiał między innymi Wojciecha Janusza czy Łukasza Klingera. Ostatnio był natomiast widziany w akcji podczas majowej gali FEN 17, zadając pierwszą w karierze porażkę Włochowi Riccardo Nosigli.

W swoim ostatnim występie Michał Oleksiejczuk po dramatycznym boju ubił utalentowanego Riccardo Nosiglię.

Ledwie rok starszy od polskiego zawodnika Mołdawianin stoczył jak dotychczas cztery walki w oktagonie, przeplatając zwycięstwa z porażkami. Przegrywał z Mishą Cirkunovem i Jaredem Cannonierem, pokonując Jonathana Wilsona i ostatnio, podczas czerwcowej gali UFC Fight Night 110, Luisa Henriqe da Silvę.

Ion Cutelaba potrzebował jedynie 22 sekund, aby rozbić w pył Luisa Henrique da Silvę, zdając mu pierwszą w karierze porażkę przez nokaut.

To nie będzie łatwy debiut dla Oleksiejczuka, który nie dość, że bierze walkę w zastępstwie, to mierzy się z bardzo agresywnie usposobionym rywalem, który dysponuje ciężkimi uderzeniami, tytanową szczęką i solidną kondycją, a zarazem będzie wyraźnie większy i prawdopodobne sporo silniejszy od naszego zawodnika. Walczący z odwrotnej pozycji – podobnie jak Mołdawianin – Polak powinien jednak mieć po swojej stronie przewagę szybkościową i być może techniczną, a biorąc pod uwagę szalone czasami szarże ze strony Cutelaby, nie sposób wykluczyć, że znajdzie wystarczająco dużo miejsca i czasu, aby zmieścić jakąś soczystą kontrę – a sam uderza piekielnie mocno. Przykład pojedynku Cutelaby z Cannonierem dowodzi, że w konfrontacji z poukładanymi uderzaczami ten pierwszy najzwyczajniej w świecie gubi się. Pokonanie go z pewnością nie będzie jednak łatwym zadaniem dla polskiego debiutanta.

Przewidywane kursy bukmacherskie:

Michał Oleksiejczuk – 2.90
Ion Cutelaba – 1.35

Rozpiska UFC 217

Walka wieczoru

185 lbs: Michael Bisping (30-7) vs. Georges Saint-Pierre (25-2) – o pas mistrzowski

Pozostałe

135 lbs: Cody Garbrandt (11-0) vs. TJ Dillashaw (14-3) – o pas mistrzowski
115 lbs: Joanna Jędrzejczyk (14-0) vs. Rose Namajunas (6-3) – o pas mistrzowski
170 lbs: Stephen Thompson (13-2-1) vs. Jorge Masvidal (32-12)
185 lbs: Paulo Borrachinha (10-0) vs. Johny Hendricks (18-7)
265 lbs: Alexey Oleinik (55-10-1) vs. Curtis Blaydes (7-1)
155 lbs: Joe Duffy (16-2) vs. James Vick (11-1)
205 lbs: Patrick Cummins (10-4) vs. Corey Anderson (9-3)
135 lbs: Aiemann Zahabi (7-0) vs. Ricardo Ramos (10-1)
170 lbs: Mickey Gall (4-0) vs. Randy Brown (9-2)
265 lbs: Mark Godbeer (12-3) vs. Walter Harris (10-6)
205 lbs: Ion Cutelaba (13-3) vs. Michał Oleksiejczuk (12-2)

*****

Conor McGregor przerywa milczenie: „Tony”


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *