Max Holloway vs. Frankie Edgar na UFC 240


Pojedynek o złoto wagi piórkowej pomiędzy Maxem Hollowayem i Frankiem Edgarem – zestawiony po raz trzeci – odbędzie się podczas lipcowej gali UFC 240.

A jednak nie opromieniony zwycięstwem z Jose Aldo i rozpędzony serią siedmiu zwycięstw w oktagonie Alexander Volkanovski otrzyma szansę walki o pas mistrzowski wagi piórkowej – a przynajmniej nie w najbliższym starciu mistrzowskim. Rywalem zasiadającego na tronie Maxem Hollowayem podczas zaplanowanej na 27 lipca w Edmonton gali UFC 240 będzie bowiem Frankie Edgar.

O zestawieniu doniósł dziennikarz Brett Okamoto.




Po raz pierwszy obu zawodników zestawiono w grudniu 2017 roku, ale kontuzja Edgara przekreśliła walkę. Rewanżowe starcie z Hawajczykiem wziął wówczas w zastępstwie Jose Aldo, podobnie jednak jak w pierwszym boju w trzeciej rundzie padając pod jego uderzeniami.

Błogosławionego i Edgara zestawiono później na marzec 2018 roku, ale wtedy urazu nabawił się mistrz. Answer przystał na konfrontację z Brianem Ortegą, ale nie będzie wspominał jej miło, bo przegrał przez brutalny nokaut w pierwszej rundzie – pierwszy w karierze.

Od tamtego czasu Frankie gościł w oktagonie jeszcze tylko raz. Niespełna dwa miesiące później pokonał w rewanżowym starciu Cuba Swansona jednogłośną decyzją sędziowską.

Z kolei Błogosławiony po rozbiciu Jose Aldo w rewanżu nie miał szczęścia, bo poza niedoszłym starciem z Frankiem Edgarem koło nosa z powodów zdrowotnych przeszły mu też pojedynki z Khabibem Nurmagomedovem i Brianem Ortegą. Z tym ostatnim skrzyżował w końcu rękawice w grudniu ubiegłego roku – wygrał przez techniczny nokaut, tak rozbijając rywala, że ten nie został dopuszczony do piątej rundy. Po raz ostatni Hawajczyk gościł w oktagonie podczas kwietniowej gali UFC 236, gdzie podjął próbę sięgnięcia po tymczasowy pas kategorii lekkiej, przegrywając jednak na punkty z Dustinem Poirierem, który przerwał jego niesamowitą serię trzynastu z rzędu wiktorii.

Max Holloway nigdy nie mierzył się z rywalem tak sprawnie łączącym stójkę z zapasami i morderczą pracą z góry jak Frankie Edgar, ale… Defensywa zapaśnicza Hawajczyka stoi na doskonały poziomie, a w obszarze kickbokserskim powinien wyraźnie przeważać. Także od strony szybkościowej, wytrzymałościowej czy kondycyjnej to młodszy o dekadę mistrz prawdopodobnie będzie lepszy od powracającego na domiar złego po kontuzji i ponad rocznej przerwie weterana.

Przewidywane kursy bukmacherskie:

Max Holloway – 1.35
Frankie Edgar – 3.00

Wstępny typ:

Max Holloway

Rozpiska UFC 240

145 lbs: Max Holloway (20-4) vs. Frankie Edgar (23-6-1) – o pas mistrzowski

*****

Lowking.pl trafia na Patronite.pl – oto dlaczego


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

5 Comments

  1. Rozdający karty

    14 maja 2019 at 07:55

    Alex został wyru*** I tyle

  2. nigga69

    14 maja 2019 at 08:00

    Ale Prima Aprilis byl w kwietniu… Nie robmy sobie zartow :O

  3. Fhi

    14 maja 2019 at 10:19

    Znowu Edgar i jego xx walka o pas?
    Z Volkanovskim byłaby o wiele lepsza walka…

  4. przemex94

    14 maja 2019 at 11:47

    A czemu nie Zabit? Gościu ma fenomenalną passę. Sądzę, że byłby w stanie pokonać Maxa.

    • Lop

      14 maja 2019 at 12:36

      Bo walczy z Ortegą

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *