Dziennik MMA – 19 grudnia 2014

Najciekawsze wiadomości MMA z Polski i zagranicy z 19 grudnia 2014.

White: Askren nie chce walczyć w UFC!

Dana White udzielił wywiadu… UFC.com, w którym poruszył temat ewentualnego angażu Bena Askrena.

Ben Askren według mnie tak naprawdę wcale nie chce dla nas walczyć. Ludzie z jego otoczenia mówią to samo. Gość zarabia furę kasy, walcząc z nic nie znaczącymi zawodnikami, a mówi tyle tylko dlatego, żeby jego nazwisko nie wypadło z obiegu. Zaufajcie mi, gdy to mówię, Ben Askren nie chce walczyć w UFC. Uwierzcie mi.

Ben Askren zdążył już na swoim Twitterze wyśmiać słowa White’a. Ba, w podcaście FRB, o którym pisałem tutaj, stwierdził nawet, że byłby w stanie zaakceptować znacznie niższą gaże od UFC niż ta, którą ma w ONE FC.

A swoją drogą, promotor proszący, by mu uwierzyć…

Dollaway ma plan na Machidę

Już w sobotę CB Dollaway (15-5) stanie przed największym wyzwaniem w życiu, gdy na UFC Fight Night 58 skrzyżuje rękawice z Lyoto Machidą (21-5).

W rozmowie z Tatame Amerykanin przyznał, że dokonał kilku zmian w przygotowaniach do walki, mając świadomość nieprzewidywalności swojego rywala. Doberman bardzo sobie ceni umiejętności Machidy, ale uważa, że ma dobry plan, by je zneutralizować, a zwycięstwo jego zdaniem powinno zapewnić mu walkę o pas mistrzowski.

Inspiracją jest dla mnie TJ Dillashaw. Większość myślała, że nie ma szans z Barao, podobnie jak wielu uważa, że ja nie mam szans z Machidą. TJ udowodnił, że ludzie byli w błędzie i ja zamierzam zrobić w sobotę to samo.

Ech, przyznam szczerze, że czytając o inspiracji Dillashawem, pomyślałem sobie pierwotnie, że Dollaway spróbuje pracować na nogach jak jego mniejszy kolega… Chociaż kto wie, może spróbuje?

Jones: zrobili ze mnie tego złego

Jeśli widzieliście zapowiedzi gali UFC 182 – Jones vs Cormier, z pewnością odnotowaliście, że aktualny mistrz kategorii półciężkiej przedstawiony jest tam jako ten zły – fałszywy, zadufany w sobie typ.

Identyczne odczucia ma główny zainteresowany, który w rozmowie z MMAFighting stwierdził, że jest zaskoczony sposobem, w jaki został przedstawiony i choć jest trochę rozczarowany, że UFC, które teoretycznie powinno go wspierać, przedstawiło go w negatywnym świetle, nie zamierza robić z tego afery, rozumiejąc, iż świat rozrywki rządzi się swoimi prawami.

Łatwo przedstawić mnie jako inicjującego konflikty. To zmienia narrację. Myślę, że wielu ludzi chce mnie widzieć jako tego złego, więc wygląda na to, że media właśnie dlatego tak mnie przedstawiły. Nie mam nic przeciwko. W ostatecznym rozrachunku wiem, że dopóki jestem zwycięski, dopóki mam świetny team i rodzinę, a życie jest piękne, nie ma znaczenia, czy jestem tym dobrym czy tym złym.

Bones w ciemię bity nie jest, doskonale zdaje sobie sprawę, że im więcej ludzi będzie go oglądać (z miłości czy nienawiści – bez znaczenia), tym jego kieszenie będą zasobniejsze.

Jones poddany niezapowiedzianej kontroli antydopingowej

Mistrz poinformował za pośrednictwem Instagrama, że odwiedzili go znajomi z Komisji Sportowej w Nevadzie, w celu pobrania próbek do kontroli antydopingowej.

Jej wyniki poznamy najprawdopodobniej dopiero po walce, choć, szanujmy się – im większa gala, tym więcej srebrników trafia w ręce komisarzy, więc często nie mają oni specjalnego interesu w tym, by cokolwiek wykrywać.

UFC 181 sprzedało około 400k PPV

Znamy wstępne wyniki sprzedaży PPV gali UFC 181 – Hendricks vs Lawler 2, które mogą odpowiadać na pytanie, dlaczego UFC prędzej zestawi trzeci pojedynek między oboma zawodnikami niż da szansę Rory’emu MacDonaldowi.

Otóż, UFC 181 sprzedało około 375-400 tys. subskrypcji PPV, co stanowi drugi najlepszy wynik w tym roku (rekordowe UFC 175 – Weidman vs Machida osiągnęło wynik 540 tys. PPV).

Powiada się także, iż nie tylko dobre wyniki sprzedaży PPV gali UFC 181 skłaniają włodarzy organizacji do zestawienia trylogii, ale także problemy z wynajęciem dużej hali w Kanadzie w na marzec/kwiecień – Rory MacDonald bowiem z pewnością walczyłby u siebie, a skoro nie ma hali…

Silverio prześwietlił Magomedova?

W rozmowie z Tatame niepokonany Elas Silverio (11-0) nie okazał wielkiego respektu swojemu najbliższemu rywalowi, Rashidowi Magomedovowi (17-1), oceniając, że poza frontalnymi kopnięciami i okrężnymi na głowę Rosjanin nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Brazylijczyk jest przygotowany do walki i, jak twierdzi, ma kilka asów w rękawie. Sama gala niezwykle go cieszy, bo mieszka 12 kilometrów od miejsca, na którym się odbędzie.

Agresja kluczem do zwycięstwa Ericka Silvy?

Erick Silva (16-5) w wywiadzie dla Tatame powiedział, że w pojedynku z Mikem Rhodesem (6-3) zrobi wszystko, by odkupić swoje porażki i zakończyć rok zwycięstwem. Jest jednak pewien, że z podobnym nastawieniem podejdzie do pojedynku przegrany w ostatnich dwóch Amerykanin, który w ocenie Silvy jest przede wszystkim kickboxerem.

Zdaniem Indio kluczem do jego sukcesu będzie agresja. Uważa, że jego styl zawsze cechował się dużą jej ilością i nie zamierza tego zmienić, zwłaszcza, że podoba się to fanom.

No, czyli reasumując, Silva będzie miał jedną rundę na ubicie Rhodesa, bo potem zacznie oddychać rękawami. Zresztą o tym właśnie mówił Amerykanin w rozmowie z MMAJunkie, dodając, że nie zamierza przetrwać początkowej nawałnicy Brazylijczyka – zamierza sam być jej głównym aktorem, zamęczając tym sposobem swojego rywala.

Teixeira vs Rashad na UFC Fight Night 61

Rashad Evans (19-3-1) powraca po zerwaniu więzadła w kolanie. Amerykanin zmierzy się 22 lutego z Gloverem Teixeirą (22-4), a walka ta będzie stanowić main event gali UFC Fight Night 61, która odbędzie się w Porto Alegre.

Oznacza to, że Suga odsuwa plany przeprowadzki do kategorii średniej do nieokreślonej bliżej przyszłości. Czy powracający po kontuzji Evans będzie w stanie pójść śladami swojego rodaka, Phila Davisa, który niedawno sponiewierał zapaśniczo Brazylijczyka? W końcu Rashad swego czasu zrobił to samo właśnie z Davisem.

Aktualna rozpiska gali UFC Fight Night 61:

Glover Teixeira vs Rashad Evans
Cezar Mutante vs Sam Alvey
Adriano Martins vs Rustam Khabilov
William Patolino vs Matt Dwyer

………………….

Nowe zestawienia:

205 lbs: Glover Teixeira (22-4) vs Rashad Evans (19-3-1) – UFC Fight Night 61, 22 lutego
155 lbs: Adriano Martins (26-7) vs Rustam Khabilov (17-2) – UFC Fight Night 61, 22 lutego
185 lbs: Cezar Ferreira (8-3) vs Sam Alvey (24-6) – UFC Fight Night 61, 22 lutego
170 lbs: William Macario (7-2) vs Matt Dwyer (7-2) – UFC Fight Night 61, 22 lutego

fot. Zuffa/UFC.com

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply