
Dana White potwierdza – UFC będzie rozmawiać o odebraniu pasa mistrzowskiego Tomowi Aspinallowi
Zaciska się pętla na szyi Toma Aspinalla – Dana White publicznie rozważa już pozbawienie Brytyjczyka tytułu mistrzowskiego wagi ciężkiej UFC.
W październiku minie rok od ostatniej walki urzędującego nadal mistrza dywizji królewskiej UFC Toma Aspinalla. Brytyjczyk zmierzył się wtedy z Cirylem Ganem, ale starcie nie wyłoniło zwycięzcy. Francuz bowiem już w pierwszej rundzie tak mocno spenetrował oczodoły Aspinalla, że ten nie był w stanie kontynuować zawodów, a w konsekwencji pojedynek uznano za nieodbyty.
Brytyjczyk przeszedł kilka zabiegów oczu, ale nadal nie jest zdolny do powrotu do akcji. Wedle jego nowego reprezentanta Eddiego Hearna, nie wiadomo, czy w tym roku wróci.
W międzyczasie UFC wprowadziło do gry tymczasowy pas mistrzowski, po który podczas czerwcowej gali w Białym Domu sięgnął Ciryl Gane, nokautując Alexa Pereirę.
Jako zaś że o powrocie Toma Aspinalla ni widu, ni słychu, to w ostatnich tygodniach pojawia się coraz więcej głosów – zarówno ze strony fanów, jak i ekspertów większych i mniejszych, a nawet zawodników – o pozbawieniu Brytyjczyka tytułu mistrzowskiego, szczególnie wobec niedawnego zwakowania pasa przez kontuzjowaną również Valentinę Shevchenko.
Jak zapatruje się na sytuację Toma Aspinalla Dana White? Czy brytyjski mistrz on rozważyć ustąpienie z tronu? Czy UFC wewnętrznie rozważa pozbawienie go pasa? O to sternik organizacji został zapytany w sobotę po bokserskiej gali ZUFFA.
– Tak, z całą pewnością będziemy o tym rozmawiać – odparł. – Valentina nie chce zatrzymywać dywizji i domyślam się, że Tom ma podobne podejście. Osobiście nie wiem, jak w tym momencie stoi ze zdrowiem i całą resztą, ale wkrótce powinniśmy to wyjaśnić.
Prawowitych mistrzowskich aspiracji w wadze ciężkiej nie ukrywają Ciryl Gane, garnący się do rewanżu zeń Alex Pereira, a także Josh Hokit. Żaden z nich póki co nie ma oficjalnie ogłoszonej walki.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






