„Czy ta walka ma sens? Nie, ale…” – byli tymczasowi mistrzowie wagi lekkiej chcą walczyć z Natem Diazem

Nate Diaz nie jest nawet sklasyfikowany w czołowej piętnastce żadnej dywizji, chcą z nim walczyć najlepsi lekcy.

Może i w glorii zwycięzcy nie był widziany od 2019 roku, a w kategorii lekkiej od ponad pięciu lat, ale Nate Diaz nadal ciesz się nieustającym popytem na swoje oktagonowe usługi ze strony czołowych lekkich.

Do walki z młodszym ze stocktońskich bad boyów garnie się między innymi Dustin Poirier, opromieniony niedawnym zwycięstwem na Conorze McGregorze. Amerykanin zasługuje co prawda na pojedynek o pas mistrzowski 155 funtów, z czego zdają sobie sprawę wszyscy – on sam, Dana White, eksperci więksi oraz mniejsi a także fani – ale jest gotów ustąpią pola innym, byle tylko dostać kasowe zestawienie z Notoriousem albo właśnie z Natem Diazem.




– To ekscytująca walka, dobra walka – powiedział Poirier o starciu z Diazem w wywiadzie udzielonym ESPN.com. – W tego rodzaju starciach chcę brać udział. Walkach, które mnie ekscytują, które motywują mnie, żeby rano wstawać i harować przez cały dzień. Kręci mnie to. Oglądałem kolesia, gdy dorastałem. Nadal jest wielkim nazwiskiem. Tyle.

– Jestem pewien, że fani obejrzeliby świetną walkę, gdyby do niej doszło. Czy ma ona sens w kategorii lekkiej? Nie. Czy ma sens, mając na uwadze moje położenie? Mając na uwadze, że jestem tuż przed titleshotem? Nie. Ale to fajne zestawienie, a walka to walka.

W kierunku konfrontacji ze stocktończykiem łypie też inny były tymczasowy mistrz kategorii lekkiej Justin Gaethje. Niewidziany w akcji od zeszłorocznej porażki z Khabibem Nurmagomedovem Highlight ocenia bowiem, że od pojedynku o złoto dzieli go jedno zwycięstwo, a rywal ma tu drugorzędne znaczenie.

– Mając na uwadze, jak to działa w tym sporcie, nie jestem głupcem – powiedział Gaethje w rozmowie z MMAJunkie.com o potencjalnym zestawieniu z Diazem. – Jest jedną z trzech największych gwiazd tego sportu nawet, pomimo iż nie walczył od bardzo dawna.



– A w mojej sytuacji potrzebuję po prostu zwycięstwa. Może to być Nate Diaz, może to być Rafael dos Anjos, może być Charles Oliveira, może być Michael Chandler, może być Conor McGregor. A gdy już wygram, wtedy dostanę walkę o pas.

– W tej chwili zwycięstwo z Natem Diazem byłoby w moim położeniu nie gorsze od zwycięstwa z Michaelem Chandlerem czy Conorem McGregorem.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 2230 PLN

– Wygrana to wygrana. Wiecie, jak ten sport wygląda. Prawda jest prawdą. Widzieliśmy to niezliczoną ilość razy. Nie jest to może najbardziej odpowiedni krok, ale biznesowo jest słuszny.

– Moje ciało jest na 99 procent. Mając 32 lata, nigdy nie będzie na sto, ale czuję się świetnie. Głowa też jest gotowa. Jestem gotowy, aby powrócić do pracy. Potrzebuję 10-12 tygodni na przygotowania od czasu, gdy podadzą mi nazwisko rywala.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 2230 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

*****

Koszulki Lowking.pl dostępne w sprzedaży!

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

2 Comments

  1. Konewa

    3 lutego 2021 at 16:13

    Jak dla mnie idealny scenariusz to:
    1. Porier vs Olivieira o pas
    2. Geathji vs Chendler o titleshota
    3. Diaz vs Ferguson o BMF
    4. Conor vs Holloway w LW ( walka tych dwóch Panów ma sens dla wszystkich. Dla CMG, Maxa, UFC , Volkanowskiego,etc)
    Dana make it happen! 🤩

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply