KSWPolskie MMA

Tomasz Narkun gotowy na kontrolę antydopingową: „Gorzej może być z moim oponentem, który może się tego bać”

Mistrz kategorii półciężkiej KSW Tomasz Narkun chętnie podda się kontroli antydopingowej, wątpiąc jednak, czy tego samego chciałbym jego rywal na KSW 39 – Colosseum Marcin Wójcik.

Przygotowujący się do trzeciej obrony pasa mistrzowskiego kategorii półciężkiej – 27 maja podczas gali KSW 39 – Colosseum na warszawskim Stadionie Narodowym zmierzy się z Marcinem WójcikiemTomasz Narkun to jeden z najaktywniejszych polskich zawodników, jeśli chodzi o media społecznościowe.

Teraz Żyrafa uruchomił kolejny projekt – „Pytanie do Narkuna”.

Zapytany w pierwszej odsłonie o to, jak często zamierza bronić pasa i czy widzi siebie w UFC, odparł:

Pas będę bronił, ile się da. Nie zamierzam nikomu go oddawać. Podoba mi się.

Oczywiście, że jest to droga do UFC – jak najbardziej. Z tym, że skupiam się na tym, co jest tu i teraz. Teraz jestem w KSW i muszę teraz obronić swój pas.

Specjalizujący się w walce na chwyty, ale mający na koncie trzy ostatnie zwycięstwa przez nokauty reprezentant Berserkerów zdradził też swoje ulubione techniki w obu płaszczyznach.

Moja ulubiona technika stójkowa to jest latające kolano po tym, jak Cassio Barbosę znokautowałem. Był to bardzo emocjonujący dla mnie pojedynek. Wykonałem tę techniką, można powiedzieć, znikąd, bo nie wiedział Cassio, skąd dostanie – po czym go znokautowałem. Jest to bardzo efektowna i efektywna zarazem technika. Staram się ją często wykonywać na treningach.

Jeżeli chodzi o grę parterową, to na pewno jest to balacha, bo jest to bardzo mocna technika, która jeżeli jest dobrze założona, to nie ma już z niej wyjścia – chyba że ktoś chce mieć złamaną rękę. Wtedy nie odklepuje tego i jest złamana rączka.

Zapytany natomiast wprost, czy bierze sterydy, bo „każdy zawodnik MMA bierze”, odparł:

Na wstępie chciałbym powiedzieć, że nie każdy zawodnik bierze sterydy. Ja jestem takim zawodnikiem, który nie bierze dopingu. Nawet chciałbym pójść krok w przód i poddać się takiemu testowi – oczywiście, jeżeli Martin i Maciej wyrażą taką chęć, dadzą zielone światło, to jestem otwarty na taką propozycję.

Ale gorzej może być z moim oponentem, Marcinem Wójcikiem, który może się bać tego. Tak że nie wiadomo, czy do tego dojdzie, ale ja oczywiście jestem jak najbardziej na tak.

Poniżej całe nagranie:

*****

Francis Ngannou: „Stipe Miocic nie stanowiłby dla mnie problemu”

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button