
Wskazał powód zakończenia współpracy? Adrian Bartosiński odpowiedział na ostre wpisy Artura Gwoździa!
Adrian Bartosiński zabrał głos na temat zakończenia współpracy z Arturem Gwoździem, pośrednio odpowiadając na zarzuty ze strony byłego menadżera.
W poniedziałek na nadwiślańskiej scenie MMA zagrzmiał mocno właściciel Artnox Fight Sport Artur Gwóźdź, który ostro odpowiedział na wypowiedzi swojego byłego klienta Adriana Bartosińskiego.
Mistrz wagi półśredniej KSW podczas transmisji z Counter Strike’a rzucił mimochodem, że wojowałby pod egidą UFC, ale jego „wspaniały były menadżer nie umiał czytać kontraktów niestety”.
Do sformułowania tego Bartosa odniósł się w poniedziałek na platformie X Artur Gwóźdź, który w język szczególnie się nie gryzł. Wplatając w swoje wypowiedzi obrazowe porównania, których próżno jednak szukać w kanonie literatury pięknej, zasugerował, że zapis przedłużający kontrakt z KSW Adrianowi Bartosińskiemu wynikał z okoliczności, w jakich podpisano umowę. Podkreślił też, że nikt Bartosa do podpisania kontraktu w takiej formie z lufą przy głowie nie zmuszał.
Jednak z perspektywy zawodnika wyglądało to zupełnie inaczej. Zabierając w poniedziałek głos na platformie X, Bartos stwierdził, że to nie jego obowiązkiem była analiza umowy, a wedle ówczesnych zapewnień Artura Gwoździa kontrakt ten miał nie odbiegać od standardowych.
– W tym przypadku to nie ja jestem od sprawdzania umów tylko menadżer i prawnik – napisał. – Zostałem uświadomiony o zapisie przedłużających się walk po 4. lub 5. walce, czyli dawno po podpisanym kontrakcie. Podpisując kontrakt, zostałem zapewniony, że został sprawdzony przez prawnika i jest to taki sam kontrakt jak wszystkich zawodników. A jednak tak nie nie było. Pozdrawiam serdecznie.
W tym przypadku to nie ja jestem od sprawdzania umów tylko menadżer i prawnik. Zostałem uświadomiony o zapisie przedłużających się walk po 4 lub 5 walce czyli dawno po podpisanym kontrakcie. Podpisując kontrakt zostałem zapewniony że został sprawdzony przez prawnika i jest to…
— Adrian Bartosiński (@bartos_mma) September 14, 2026
Prawie 5-letnia współpraca Adriana Bartosińskiego z Arturem Gwoździem dobiegła końca grudniu 2024 roku. Żaden z nich nie wdawał się publicznie w szczegóły rozstania, choć Adrian między wierszami sugerował, że chodziło właśnie o przedłużający się po każdej wiktorii kontrakt z KSW, który w zasadzie uniemożliwiał mu zmianę pracodawcy.
Poniżej wyzuta z patriotyzmu gawęda nt. potencjału Iwo Baraniewskiego.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






