
Arman Tsarukyan wskazał idealnego rywala dla Ilii Topurii na powrót: „Po takiej walce musi dostać jakieś łatwe zestawienie”
Arman Tsarukyan pokusił się o wskazanie zawodnika, z którym po porażce z Justinem Gaethje powinien zmierzyć się Ilia Topuria.
Arman Tsarukyan nie Islam Makhachev – gdy nie pała sympatią do leżącego, chętnie kopnie raz czy dwa. O ile Dagestańczyk zapytany niedawno o Ilię Topurię, stwierdził, że to bardzo mocny zawodnik, który może jeszcze odzyskać pas, jeśli tylko wyciągnie wnioski z ostatniej porażki, tak Ormianin nadal chętnie z Gruzina szydzi.
Dwa miesiące temu w walce wieczoru gali UFC Freedom 250 w Białym Domu ociekający pewnością siebie El Matador doznał dotkliwej porażki z gremialnie skreślanym Justinem Gaethje, tracąc tytuł mistrzowski wagi lekkiej. Plac boju opuścił z licznymi obrażeniami, od tamtej pory nie udzielając żadnych wywiadów.
Zapytany właśnie o Ilię Topurię w najnowszym wywiadzie przeprowadzonym przez Chaela Sonnena, Ahalkalakets postawił sprawę jasno w temacie kolejnego rywala dla Ormianina.
– Nadal dochodzi do siebie, ale najprawdopodobniej następna będzie walka z Michaelem Chandlerem, a potem wróci, żeby bić się o pas – rzekł szyderczo Arman. – No bo kto inny? Po takiej walce musi dostać jakieś łatwe zestawienie. Potem wróci i będzie walczył ponownie o pas.
Nie wiadomo póki co, kiedy do akcji powróci Ilia Topuria i kto będzie jego przeciwnikiem. Cały świat czeka natomiast na jego pojedynek z Paddym Pimblettem.
Michael Chandler, z którego Ormianin również chętnie szydzi, przegrał cztery ostatnie walki i aż sześć z ostatnich siedmiu.
Arman Tsarukyan powróci w progi oktagonu 19 września w Los Angeles, gdzie w 5-rundowym co-main evencie gali UFC 331 skrzyżuje rękawice z Mauricio Ruffym.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






