
Jon Jones wytacza ciężkie działa – pokazuje, dlaczego to on, nie Islam Makhachev, jest GOAT-em
Nie po raz pierwszy nie wytrzymał Jon Jones debat nad dokonaniami Islama Makhacheva, a szczególnie tych dotyczących GOAT-a.
Powoli tradycją stają się mniej lub bardziej uszczypliwe komentarze Jona Jonesa pod adresem Islama Makhacheva po zwycięstwach Dagestańczyka. Rzeczona tradycja została właśnie podtrzymana.
W minioną sobotę w pierwszej obronie pasa mistrzowskiego wagi lekkiej Islam Makhachev pokonał na UFC 330 w Filadelfii Iana Machado Garry’ego, śrubując tym samym swoją serię zwycięstw do siedemnastu, co stanowi absolutny rekord organizacji.
Wiktoria 34-latka na nowi wznieciła w przestrzeni medialnej dyskusje na temat najlepszych zawodników MMA w historii. Nie brak opinii, wedle których Islam Makhachev dzierży w tej klasyfikacji palmę pierwszeństwa.
Akademickie te dyskusje dotarły też do Jona Jonesa, który w przeszłości nie raz, nie dwa przytaczał różne statystyki demonstrujące jego wyższość nad Dagestańczykiem. Podobnie uczynił i teraz.
– Kto waszym zdaniem będzie następnym 16-krotnym mistrzem świata? – napisał na Instagramie. – Sądziliście, że będę tak po prostu siedział cicho i pozwalał, aby nazywać kogoś innego GOAT-em?
Aby uzasadnić swoje pretensje do statusu najlepszego w dziejach, Jon Jones zaprezentował statystyki zwycięskich walk mistrzowskich. Na koncie Amerykanin ma takowych szesnaście, podczas gdy Makhachev – siedem.

Jon Jones potrzebował siedmiu walk – sześciu wygranych, jednej przegranej przez dyskwalifikację – aby dostać pojedynek o tytuł mistrzowski wagi półciężkiej. Z kolei w kategorii lekkiej Islam Makhachev potrzebował aż dwunastu występów – jedenastu wygranych, jednego przegranego przez nokaut – aby otrzymać titleshot.
Bilans Amerykanina w oktagonie UFC wynosi 22-1. Islam Makhachev legitymuje się natomiast bilansem 18-1. Obaj są rekordzistami pod kątem liczby obron pasa w wagach półciężkiej i lekkiej – Jones ma ich jedenaście, Makhachev – cztery.
Poniżej zapowiedzi i wstępne typy na najważniejsze walki UFC 331 i UFC 333.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






