
„Nie będzie już taki sam” – Paddy Pimblett wyjaśnia, dlaczego Ilia Topuria został bezpowrotnie zmieniony przez Justina Gaethje
Paddy Pimblett uważa, że lanie z rąk Justina Gaethje na UFC Freedom 250 w Białym Domu zmieni trajektorię kariery niepokonanego wcześniej Ilii Topurii.
Podczas gdy z obozu Ilii Topurii dochodzą sygnały wskazujące na to, że wbrew wcześniejszym doniesieniom Gruzin może jednak powrócić do akcji jeszcze w tym roku – konkretnie w grudniu – Paddy Pimblett podaje w wątpliwość formę, jaką w kolejnej walce zaprezentuje El Matador.
Przed dwoma tygodniami na historycznej gali UFC Freedom 250 w Białym Domu Ilia Topuria został rozbity w pył przez Justina Gaethje, tracąc tytuł mistrzowski kategorii lekkiej. Zawody skończył w opłakanym stanie, z pękniętymi oczodołami i złamanym nosem.
– Justin Gaethje wciąga cię w jatki na wyniszczenie – powiedział o walce Amerykanina z Gruzinem Baddy na kanale Demetriousa Johnsona. – Ilia nigdy wcześniej tego nie doświadczył. Nigdy nie musiał przezwyciężać trudności. Zawsze był tym, który rozdaje karty. Nigdy nie był po drugiej stronie. Dlatego po walce z Justinem Gaethje wiedziałem, że mogę wrócić silniejszy, bo już przez to przechodziłe.
– Ilia nie wróci już taki sam. Jego cała tożsamość, jego całe ego polegało na tym, że „jestem niepokonany i nikt mnie nie pokona”. Świętowanie dzień przed walką i tak dalej. Nie sądzę, aby kiedykolwiek był taki sam. Nigdy nie musiał wracać po czymś takim. Ja musiałem już mierzyć się z trudnościami. Chętnie zmierzę się z nim w jego pierwszej walce na powrót.
Paddy Pimblett zmierzył się z Justinem Gaethje w styczniu w starciu o tymczasowy pas mistrzowski 155 funtów. Walkę skończył na tarczy, mocno rozbity przez Amerykanina.
Do akcji Brytyjczyk powróci już 11 lipca w Las Vegas, gdzie w co-main evencie gali UFC 329 stanie w szranki z rozpędzonym serią czterech wygranych Benoitem Saint-Denisem.
– Nie da się przygotować na coś takiego – powiedział o laniu, jakie Gaethje sprawił Topurii. – Dlategom uważam, że nie będzie już taki sam. Nic cię nie przygotuje na coś takiego. No ale zobaczymy, jaki to typ człowieka, jeśli wróci, bo, jak mówię, ja już tam byłem. Przegrywałem.
– Za każdym razem musiałem wracać silniejszy i właśnie to robiłem. On tam nigdy nie był. Nie musiał nigdy tego robić. Będzie musiał spojrzeć na siebie w lustrze i uzmysłowić sobie, że jego głowa została wbita w ziemię i musi teraz wrócić. Nigdy nie wiadomo. Może nie mieć jaj, żeby tego dokonać.
Poniżej analiza i typ na walkę Michała Oleksiejczuka z Abusem Magomedovem.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






