
Dricus Du Plessis wyjaśnia, dlaczego jego walka nie została jeszcze ogłoszona
Dricus Du Plessis wyjaśnił, dlaczego jego starcie z Kamaru Usmanem – bo prawdopodobnie o Nigeryjczyka chodzi – nie zostało jeszcze oficjalnie ogłoszone.
W przestrzeni medialnej od kilku dobrych tygodni huczy o zestawieniu byłego mistrza wagi średniej Dricusa Du Plessisa z rozdającym swego czasu karty w kategorii półśredniej Kamaru Usmanem. Pojedynek miałby odbyć się w 185 funtach, gdzie wybiera się Nigeryjski Koszmar.
Rzecz jednak w tym, że pomimo iż spekuluje się, że pojedynek ten ma uświetnić zaplanowaną na 18 lipca galę UFC Fight Night w Oklahomie, to nadal nie został ogłoszony. Dlaczego? Na to pytanie odpowiedział w poniedziałek Afrykaner…
– Wygląda więc na to, że ktoś zgodził się na walkę, ale podpisanie umowy nie jest takie proste, gdy wiadomo, że podpisuje się ją tylko dla pieniędzy za sam występ – napisał tajemniczo na Instagramie. – Roztropny? Tak. Przerażony? Z całą pewnością.
– Przepraszam wszystkich, że ogłoszenie walki zajmuje dłużej, niż się spodziewano, ale z mojej strony umowa jest już od dawna podpisana i przypieczętowana.
Dricus Du Plessis nie był widziany w akcji od sierpnia zeszłego roku, gdy stracił pas mistrzowski wagi średniej, zdominowany przez byłego już mistrza Khamzata Chimaeva. Wcześniej wygrał dziewięć walk z rzędu, sięgając po pas i dwukrotnie go broniąc. W pokonanym polu zostawiał między innymi byłego mistrza Israela Adesanyę czy dwukrotnie aktualnego Seana Stricklanda.
Kamaru Usman w progach oktagonu nie był natomiast widziany od roku, gdy pewnie na pełnym dystansie pokonał Joaquina Buckleya, powracając na zwycięskie tory po trzech z rzędu porażkach – dwóch z Leonem Edwardsem i jednej z Khamzatem Chimaevem. Nigeryjczyk od dłuższego czasu wojował medialnie o walkę z mistrzem 170 funtów Islamem Makhachevem, ale matchmakerzy mają na niego inne plany.
Poniżej zaduma nad kolejnym rywalem dla Mateusza Gamrota.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






