
Mauricio Ruffy chce Conora McGregora i wyjaśnia, dlaczego takie zestawienie wcale nie jest nierealne
Znokautowawszy Rafaela Fizieva na UFC 325, Mauricio Ruffy wziął na celownik Conora McGregora, wyjaśniając, dlaczego pojedynek taki ma sens.
Zwietrzył szansę na gigantyczną, monumentalną wręcz walkę Mauricio Ruffy. Brazylijczyk chciałby mianowicie powitać z powrotem w progach oktagonu UFC Conora McGregora – i twierdzi nawet, że są ku takiemu zestawieniu solidne podstawy.
W minioną sobotę na UFC 325 w Sydney One Shot odniósł najcenniejsze zwycięstwo w dotychczasowej karierze, nokautując w drugiej rundzie pojedynku Rafaela Fizieva. Wiktorią tą Brazylijczyk utorował sobie drogę do Top 10 rankingu wagi lekkiej, na miejsce 9.
W wywiadzie, jakiego udzielił Laerte Vianie, Mauricio Ruffy wyjaśnił, dlaczego konfrontacja ze sposobiącym się do powrotu na okoliczność czerwcowej gali UFC w Białym Domu Conorem McGregorem wcale nie musi być mrzonką
– Może się wydawać, że Conor McGregor jest poza naszym zasięgiem, ale słyszeliśmy pewne rzecz dotyczące tego, jakiej walki chciałby na powrót – powiedział Mauricio. – A zatem jestem w 100% dostępny. Ta walka to byłoby moje marzenie.
– Słyszałem, że tak, wspomniał moje nazwisko. Były jakieś komentarze na temat naszej potencjalnej walki i napisał pod nimi, że walka dwóch wysokiej klasy uderzaczy sprzedałaby się lepiej.
Conor McGregor nie był widziany w akcji od 2021 roku, gdy przegrał rewanż i trylogię z Dustinem Poirierem, tę drugą przypłacając złamaniem nogi, które wykluczyło go z rywalizacji na lata.
Przez kilka lat liderem w rajdzie po oktagonowe usługi Irlandczyka wydawał się Michael Chandler, ale w ostatnich tygodniach Dana White skreślił go z listy potencjalnych rywali dla Notoriousa.
– Nasza walka byłaby bliższa temu, czego chce na powrót – powiedział Ruffy. – Nie chce bić się z gościem, który przegrał kilka ostatnich pojedynków. Chce gościa, który jest mocny w stójce. Kogoś, kto będzie potrafił rozpalić fanów.
Conor McGregor nie jest jedynym zawodnikiem, którego wziął na celownik legitymujący się bilansem 4-1 w UFC Mauricio Ruffy. Brazylijczyk chętnie skonfrontowałby się też z inną dużą gwiazdą organizacji Paddym Pimblettem.
Poniżej podsumowanie UFC 325.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




