
Diego Lopes odpowiada krytykom, Alexander Volkanovski przyznaje, że Movsar Evloev i Lerone Murphy bardziej zasługiwali na titleshot
Mistrz wagi piórkowej Alexander Volkanovski zdradził kulisy zestawienia rewanżu z Diego Lopesem na UFC 325, a Brazylijczyk odniósł się do lawiny krytyki.
Lawinę krytyki wywołało ogłoszenie rewanżowego starcia na szczycie kategorii piórkowej pomiędzy Alexandrem Volkanovskim i Diego Lopesem. Uświetni ono galę UFC 325, która odbędzie się 31 stycznia w Sydney.
Australijczyk i Brazylijczyk zmierzyli się ledwie siedem miesięcy temu. Zwycięstwo po długimi fragmentami jednostronnej walce padło łupem Volkanovskiego. Od tego czasu mistrz nie walczył, podczas gdy Diego Lopes odniósł efektowną wiktorię nad Jeanem Silvą.
Zdaniem wielu fanów rywalem australijskiego mistrza powinien być jeden z dwóch niepokonanych w UFC zawodników, Movsar Evloev lub Lerone Murphy. Obaj wygrali dziewięć ostatnich walk pod egidą amerykańskiego giganta.
Dlaczego zatem do walki mistrzowskiej desygnowany został Diego Lopes? O okolicznościach zestawienia rewanżu Alexander Volkanovski opowiedział na swoim kanale YT.
– Jak wszyscy wiemy, chciałem walczyć wcześniej – powiedział Alex. – Sądziłem, że wystąpię w grudniu. Myśleliśmy, że będzie walka z Leronem Murphym w grudniu, ale najwyraźniej UFC czekało na wynik walki Jeana Silvy z Diego Lopesem. Potem wskazywali właśnie na Lopesa, choć mówiliśmy im, że dopiero co z nim walczyłem.
– Czy inni goście zasługują bardziej? Bez różnicy, bo i tak wyjdę do każdego. No ale mieliśmy zagwozdkę. Czy czekamy? Czy walczymy w Sydney? Bo w sumie tylko dlatego czekaliśmy, bo pierwotnie liczyliśmy na ten grudzień. No ale mówią „zrobimy ci walkę w Sydney”. Dobra, no to poczekam. Wydawało się potem, że jednak nic z tego nie będzie, ale ostatecznie się udało. Świetnie.
– Sądziłem, że Movsar zasługiwał na tę walkę. I Lerone Murphy. Ci dwaj goście. Ich wyzywałem do walki. UFC bardzo chciało Lopesa, ale przynajmniej wszyscy teraz wiedzą, że będzie uczta. To będzie ekscytująca walka.
– Tak, Movsar i Lerone prawdopodobnie bardziej na to zasługują, ale czy oni pójdą tak ostro, jak pójdzie Lopes? Myślę, że fani docenią starcie, jakie damy razem z Lopesem.
Do lawiny krytyki pod swoim adresem – a może pod adresem matchmakerów UFC? – odniósł się też w piątek główny zainteresowany, Diego Lopes.
– Tak wygląda moja twarz, gdy widzę, jak wszyscy płaczą – napisał Brazylijczyk, publikując zdjęcie, na którym uśmiecha się od ucha do ucha. – Przesiadywanie nie zapewni ci titleshota. Wracaj do pracy i przestań narzekać w mediach społecznościowych.
Wydaje się, że adresatem tego wpisu Lopesa mógł być Evloev, niewidziany w tym roku ani razu w oktagonie UFC.
Co ciekawe, jeszcze kilka tygodni temu – po tym, jak rozprawił się z Jeanem Silvą – sam Diego Lopes przyznał, że to Lerone Murphy najbardziej zasługują na starcie o pas.
Poniżej podsumowanie ogłoszonych walk na UFC 324 i UFC 325.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




