Bez kategoriiKSWPolskie MMAUFC

„Wszyscy krwawią, każdego można ustrzelić” – Roberto Soldić gotowy na najlepszych w UFC, wskazał swoją wymarzoną walkę

Roberto Soldić zapewnia, że jest gotowy na rywalizację z najlepszymi zawodnikami na świecie.

Nie tylko w Polsce ale i na świecie podwójny mistrz KSW Roberto Soldić cieszy się już tak dużą estymą, że gdy pada pytanie o jego potencjalną migrację do UFC, to przywoływane są największe nazwiska walczące pod sztandarem amerykańskiego giganta.

I nie inaczej było w najnowszym wywiadzie, jakiego chorwacki brutal udzielił portalowi MMAFighting.com. Jak poradziłby sobie w rywalizacji z mistrzem wagi półśredniej Kamaru Usmanem, rozdającym karty w 185 funtach Israelem Adesanyą czy robiącym furorę w Ameryce Khamzatem Chimaevem? Jak widzi siebie na ich tle?

– Mówiłem o tym już wcześniej, gdy zestawili mnie z Mamedem – odparł Roberto. – Gdy jestem zdrowy i przygotowany… Każdy człowiek krwawi. Wiem, że też czują strach, że zawsze jest przestrzeń, aby dostarczyć ciosy. Każdego można ustrzelić. Wierzę w to.

– Nie ma wielu zawodników w MMA, którzy są niepokonani. Szacunek dla Khabiba i Jona Jonesa. Ale w tym sporcie… Wierzę w siebie.

Robocop nie ukrywa, że jego pewność siebie wynika też z treningów w różnych klubach na całym świecie – między innymi w Tristar Gym czy w Sanford MMA.

– Gegard Mousasi powiedział mi, że „na sto procent będziesz mistrzem UFC” – przypomniał Chorwat. – Ale odpowiadam, że najpierw muszę podpisać kontrakt, a potem zobaczymy. Powtarza mi, że widzi mój rozwój, że jestem dobry.

– Tak samo Gleison Tibau. Mówi, że nigdy nie czuł takiej mocy, jaką czuł u mnie i u Khabiba. Jest taka sama, tylko moja jest w stójce.

– Wszyscy są dobrzy, wszyscy są mistrzami, a gdy przychodzi pora na walkę, muszą być po prostu gotowi. I ja jestem gotowy. Jestem gotowy na każdego.

– Sparuję też z Kevinem Lee, z każdym gościem. Ze wszystkimi. I jest dobrze. Jestem gotowy. Stanowię problem. Duży problem. Wierzę w to. Gdy jestem gotowy, stanowię duży problem. Oczywiście nie wtedy, gdy mam problem ze ścinaniem wagi, jak wtedy gdy miałem 22 lata. Popełniałem ogromne błędy, a teraz mam już odpowiednie doświadczenie i mogę wyjść do każdego. Wierzę w to.

– Wierzę w siebie, wierzę w swoją kondycję. To komfortowe uczucie. Dobrze jest wierzyć w siebie, ale do pewnego stopnia. Mam swoje uczucia. Gdy goście mnie szanują, ja też ich szanuje. Zobaczymy, jaką podejmę decyzję. Wiem jednak, że jestem gotowy na każdego na świecie.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Zapytany z kolei o wymarzoną walkę, Roberto Soldić nie zastanawiał się ani chwili.

– Jak każdy, marzę o walce z Conorem McGregorem – powiedział wesoło. – Jest najlepszy. Chcę się sprawdzić, chcę zobaczyć, czy go uśpię. Walczył też w wadze półśredniej.

– Ma też teraz doświadczenie bokserskie z walki z Floydem Mayweatherem Jr. Wiem jednak, że gdy trafiam, nikt nie jest w stanie tego ustać. Lepiej nie przyjmować ode mnie uderzeń. Czystego ciosu. Wierzę w siebie.

– Conor to oczywiście wymarzona walka. Gość, który wyniósł MMA na nowy poziom. Uczynił ten sport wielkim.

O ile starcie z Conorem McGregorem prawdopodobnie na zawsze pozostanie w sferze marzeń Roberto Soldicia, to do potyczek z Kamaru Usmanem czy Khamzatem Chimaevem Chorwat może bardzo się zbliżyć, jeśli podpisze kontrakt z UFC. Czy jednak zdecyduje się na taki krok? Nie wiadomo.

Narracja medialna Robocopa sugeruje co prawda, że najbliżej mu właśnie do zasilenia szeregów amerykańskiego giganta, ale Bóg jeden raczy wiedzieć, czy nie stanowi ona przede wszystkim przygotowania gruntu pod rozmowy z KSW. A do tych dojdzie w niedziele 27 lutego.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button