UFC

„Nie dziwi mnie, że nie wyzywa Masvidala” – Bisping wie, dlaczego McGregor nie chce walk z Masvidalem i Usmanem

Były mistrz kategorii średniej Michael Bisping nie ma wątpliwości, że Conor McGregor nie jest tak naprawdę w ogóle zainteresowany starciami z Jorge Masvidalem i Kamaru Usmanem.

Szefujący UFC Dana White jak mantrę powtarza, że Conor McGregor, opromieniony 40-sekundowym zwycięstwem z Donaldem Cerrone podczas styczniowej gali UFC 246, w kolejnym pojedynku stanie do walki o tytuł mistrzowski kategorii lekkiej ze zwycięzcą kwietniowego boju na szczycie pomiędzy Khabibem Nurmagomedovem i Tonym Fergusonem.

Jeśli tak rzeczywiście się stanie, a zestawiona po raz piąty dagestańsko-amerykańska konfrontacja w końcu się odbędzie, zapowiedzi Irlandczyka o podtrzymaniu wysokiej aktywności w 2020 roku mogą wziąć w łeb. Przyznał to zresztą sam Dana White, oceniając, że Notorious może powrócić do oktagonu UFC we wrześniu, październiku lub listopadzie.

Może to odrobinę zaskakiwać, bo murowanym medialnie kandydatem do walki z Irlandczykiem był rozpędzony serią trzech zwycięstw Jorge Masvidal. W trakcie gali UFC 246 Ulicznik z Miami otrzymał zresztą nie lada promocję, udzielając wywiadu tuż przed walką wieczoru.

Wątpliwości w różnorodnych ankietach nie pozostawiali też fani, którzy w charakterze kolejnego rywala dla Notoriousa widzieli właśnie Jorge Masvidala.

Amerykanin nie ukrywał rozczarowania postawą Irlandczyka, który po gali UFC 246 nie rzucił mu wyzwania, zamiast tego opowiadając o różnych opcjach. Wyciągnął z tego jednoznaczny wniosek – McGregor wie, że byłaby to dla niego piekielnie skomplikowana do wygrania walka.

I w podobne tony uderzył w najnowszym podcaście Believe You Me były mistrz kategorii średniej Michael Bisping.

– Ta przerwa będzie dla Conora zbyt długa – powiedział Brytyjczyk. – Dlatego właśnie mówił (podczas konferencji prasowej) o Diazie. Powiedział: co z tobą, Nathanie? Wszystko dlatego, że nie chce walczyć z Masvidalem, więc nie dziwi mnie, że nie wyzywa Masvidala do walki. I nie chodzi o to, że obrażam tutaj Conora. Po prostu Masvidal jest większy i jest, kurwa, w gazie. Kamaru Usman? Z Kamaru Usmanem też tak naprawdę nie chce walczyć. Kamaru Usman jest jak Khaib, tyle że prawie dwa, kurwa, razy większy. Chciałbym więc walki z Khabibem, ale teraz jej nie dostanie, więc w międzyczasie chce rozbić Nate’a Diaza. I nie mówię tego, żeby go jakkolwiek obrazić.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz darmowy zakład 50 PLN

*****

„Też chcemy rewanżu, ale najpierw…” – ojciec Khabiba reaguje na wiktorię Conora, żąda astronomicznej gaży za rewanż

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button