UFC

Dillon Danis zawieszony na 7 miesięcy za awantury po UFC 229

Niespełna cztery miesiące po burdach, do jakich doszło po zakończeniu walki wieczoru gali UFC 229 wymiar kary za awantury usłyszał Dillon Danis.

Stanowa Komisja Sportowa w Nevadzie ukarała Dillona Danisa 7-miesięcznym zawieszeniem i grzywną $7,5 tys. za jego udział w zainicjowanych przez Khabiba Nurmagomedova awanturach po zeszłorocznej gali UFC 229 w Las Vegas.

Zawieszenie walczącego pod sztandarem Bellatora półśredniego, który pełnił podczas tamtejszej gali rolę członka narożnika Conora McGregora, dobiegnie końca 6 maja 2019 roku.

Na wymiar kary Amerykanina wpłynęło jego zachowanie po ataku ze strony Dagestańczyka. Komisarze odnotowali, że musiał być powstrzymywany fizycznie przed wdaniem się w bójkę z Nurmagomedovem, pod adresem którego wykrzykiwał też wulgaryzmy.

25-latek nie był zachwycony takim wymiarem kary, ale nie zamierzał też rozdzierać szat.

Wcześniej natomiast komisarze ukarali Khabiba Nurmagomedova 9-miesięcznym zawieszeniem – z opcją skrócenia o trzy miesiące – oraz $500 tys. grzywny, a Conora McGregora 6-miesięcznym zawieszeniem i $50 tys. grzywny.

Kompani Dagestańczyka, Abubakar Nurmagomedov i Zubaira Tukhugov zostali zawieszeni na rok i ukarani $25-tys. grzywny.

Na tym jednak może się nie skończyć, bo w rozmowie z MMAJunkie.com komisarze zaznaczyli, że przyjrzą się jeszcze roli w całej awanturze menadżera Dominance MMA Rizvana Magomedova, przyjaciela mistrza wagi lekkiej Asadulli Emiragaeva, który zaatakował Irlandczyka od tyłu ciosami, oraz potencjalnie „innym osobom”. Bóg jeden raczy zatem wiedzieć, czy w gronie tym nie znajdzie się też Islam Makhachev, który również ruszył w bój za swoim kompanem i nawet – co potwierdzają nagrania – zdołał dosięgnąć ciosem Dillona Danisa.

*****

Wyborny Oleksiejczuk, Błachowicz jak Gaethje, rzeźnik z Syberii – pięć wniosków po UFC Praga

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button