UFC

UFC Szanghaj: Nurmagomedov vs. Song – wyniki i relacja na żywo

Wyniki i relacja na żywo z gali UFC Fight Night: Nurmagomedov vs. Song, która odbyła się w Szanghaju.

W walce wieczoru skazywany na porażkę Yadong Song (24-9-1) nieoczekiwanie ciężko znokautował Umara Nurmagomedova (20-2). Pełna relacja i nagranie nokautu – tutaj.



W co-main evencie gali Denise Gomes (13-3) znokautowała Xiaonan Yan (19-6) soczystym łokciem.


Kai Asakura (23-6) efektownie znokautował w drugiej rundzie Aoriqilenga (26-14). Pełna relacja i nagranie skończenia – tutaj.


Przez cztery pierwsze minuty walka Alexa Pereza (23-11) z Sumudaerji (20-7) toczyła się w stójce, gdzie Sumudaerji był nieco skuteczniejszy, przede wszystkim pod kątem kopnięć tylną nogą z mańkuta, szczególnie na wykroczną nogę Pereza. Amerykanin polował na ostre szarże z kombinacjami sierpów, ale miał problemy z dosięganiem dobrze pracującego na nogach Chińczyka. Na minutę przed końcem rundy sfinalizował jednak obalenia, utrzymując się na górze do syreny – niewiele jednak z góry zrobił.

Druga runda należała do Amerykanina, który sfinalizował dwa obalenia, długimi fragmentami kontrolując Chińczyka z góry i okolicznościowo okładając go uderzeniami. Sumudaerji notował pewne sukcesy w krótkich fragmentach stójkowych dzięki lowkingom.

W trzeciej odsłonie Sumudaerji wybronił wszystkie próby zapaśnicze Pereza, choć długimi fragmentami był wbity w ogrodzenie. Amerykanin nie wyrządzał jednak żadnych szkód Chińczykowi, który był skuteczniejszy w stójce i aktywniejszy pod kątem uderzeń w klinczu.

Sędziowie wskazali jednogłośnie w stosunku 3 x 29-28 na Sumudaerji. Tym samym Chińczyk wyśrubował swoją serię zwycięstw do pięciu.


Ce Liu (4-1) po ostrej bijatyce ciężko znokautował Leviego Rodriguesa Jr. (5-1). Pełna relacja i nagranie nokautu – tutaj.


W starciu otwierającym karę główną efektownie walczący Bilal Hasan (10-0) znokautował w drugiej rundzie Nilsona Rojasa (9-1). Pełna relacja i nagranie nokautu – tutaj.


Pierwsza odsłona wyróżnionej walki karty wstępnej pomiędzy Andre Limą (12-1) i Namsraiem Batbayarem (10-2) należała do Brazylijczyka. Wywierał on metodycznie presję, zmuszając Mongoła do chaotycznego chwilami krążenia przy siatce. Mieszając ustawienie, ostrzeliwał go lowkingami, middlekickami, prostymi. Batbayar polował na potężne sierpy, ale miał poważne problemy z celnością.

Miał w drugiej odsłonie swoje momenty Mongoł, kilka razy bombami dosięgając Brazylijczyka, ale ten ustał, nadal wywierając presję. Był skuteczniejszy, trafiając prostymi, kopnięciami na wszystkich poziomach. Nieźle też pracował gardą. Mongoł na ogień odpowiadał jednak cały czas ogniem, choć zdecydowana większość jego ostrych cepów lądowała na gardzie Limy albo też szyła powietrze.

W rundzie trzeciej Brazylijczyk nadal wywierał presję, ale oddać trzeba Batbayarowi, że pomimo ruchliwego stylu walki i poszukiwania wyłącznie bomb nadal miał sporo paliwa w baku. W pewnym jednak momencie Lima skontrował szarżę rywala, wytrącając go z równowagi. Gdy Mongoł zrywał się na nogi, Brazylijczyk zaatakował gilotyną. Zaciągnął rywala do parteru, przetoczył i zmusił do poddania walki.

Andre Lima powrócił w ten sposób na zwycięskie tory po niedawnej porażce z Kevinem Borjasem. Jego bilans w oktagonie UFC wynosi teraz 5-1. Dwukrotnie jednak w karierze – również w tej walce – przestrzelił wagę.


Agresywnie usposobiony Rei Tsuruya (12-1) zdominował i w pierwszej odsłonie skończył Kevina Borjasa (11-6). Relacja z walki i nagranie skończenia – tutaj.


Wielkich fajerwerków w pierwszej rundzie walki Jacka Jenkinsa (14-4) z Seanem Woodsonem (13-2-1) nie stwierdzono. Obaj zawodnicy trafiali lowkingami, Woodson ostrzeliwał rywala długimi ciosami, a Australijczyk polował na krótkie, ostre kombinacje z sierpami i podbródkami. Woodson był odrobinę skuteczniejszy, raz nawet dobrym krosem wytrącając z równowagi kopiącego rywala.

Początek rundy drugiej należał do Amerykanina, który trafił na górę po tym, jak Jenkins stracił równowagę. Czając się jednak na poddanie, stracił pozycję, kończąc na dole, a potem z Australijczykiem za plecami. Aktywnie pracował jednak Dawson uderzeniami, z pewnymi sukcesami.

Z czasem Jenkins ułożył rywala na plecach, dosięgając go dobrymi ciosami z góry. Amerykanin dopiero w końcówce rundy zerwał się na nogi. W klinczu nic już jednak nie wyczarował.

Runda trzecia była wyrównana. Australijczyk trafiał w ostrych szarżach bokserskich, okopując też nogi Amerykanina, podczas gdy ten ostatni pracował głównie prostymi. Jenkins spróbował kilku obaleń, ale nie był w stanie ich sfinalizować.

Sędziowie wskazali niejednogłośnie w stosunku 2 x 29-28, 28-29 na Seana Woodsona, który powrócił tym samym na zwycięskie tory po porażce z Danem Ige.


Long Xiao (27-12) rozpoczął walkę z debiutującym w oktagonie i biorącym ją na dziesięć dni przed galą Francesco Nuzzim (12-2) od latającego kolana, ale trafił w korpus Włocha. W pewnym momencie Nuzzi trafił palcem w oczy Xiao i walkę przerwano na kilkadziesiąt sekund. Po wznowieniu odwrotnie ustawiony Włoch trafił srogim lewym krosem, wyraźnie naruszając rywala. Dołożył kilka kolejnych mocnych ciosów, zmuszając sędziego Herba Deana do przerwania zawodów.

Tym samym Francesco Nuzzi z przytupem przywitał się z wagą kogucią UFC.

Dla Long Xiao była to trzecia z rzędu porażka. Bilans Chińczyka w UFC wynosi teraz 1-4.


Debiutujący w UFC Hector Santiago (7-1) zdominował i w drugiej rundzie znokautował nerwowo walczącego – na najmniejsze przyruchy rywala reagował panicznm unoszeniem gardy – Lawrence’a Liu (8-2).

Od początku walki Brazylijczyk wywierał presję, zmuszając Australijczyka do miotania się przy siatce. Sukcesy Liu notował wyłącznie pod kątem lowkingów. W szermierce na pięści składający krótkie kombinacje Santiago przedzierał się przez zasieki obronne rywala, atakując też jego doły.

Początkiem końca walki okazał się potężny prawy sierp Santiago na rozerwanie klinczu w rundzie drugiej. Naruszywszy rywala, Brazylijczyk posłał go na deski krosem, dzieła zniszczenia dopełniając uderzeniami z góry.


Julia Polastri (15-6) znokautowała kopnięciem na głowę w pierwszej rundzie Jingnan Xiong (19-4).


Pierwsze minuty otwierającej galę walki Menga Dinga (35-11) z Camem Nelsonem (8-1) były wyrównane, z delikatną przewagą Chińczyka, nieco skuteczniejszego w obszarze stójkowym. Jednak później Kanadyjczyk z łatwością przewrócić Dinga, trzymając go na dole z wykluczoną ręką i okładając mocnymi uderzeniami.

Podobnie wyglądała runda druga. Ding miał swoje stójkowe momenty w jej pierwszej połowie, ale w drugiej Nelson przeniósł walkę do parteru, tam kompletnie dominując z góry bezbronnego w parterze Chińczyka.

Ding podkręcił tempo w rundzie trzeciej, dobrze broniąc się przed nieprzygotowanymi i chwilami desperackimi próbami zapaśniczymi Kanadyjczyka. Chińczyk spędzał jednak zbyt wiele czasu w klinczu, w końcu przewrócony.

Sędziowie orzekli jednogłośnie o zwycięstwie debiutującego w oktagonie Cama Nelsona w stosunku 3 x 29.28.

Bilans Menga Dinga w UFC wynosi teraz 0-2.


Wyniki UFC Szanghaj: Nurmagomedov vs. Song


Walka wieczoru

145 lb: Yadong Song (24-9-1) pok. Umara Nurmagomedova (20-2) przez KO (prawy), R2, 1:48

Co-main event

115 lb: Denise Gomes (13-3) pok. Xiaonan Yan (19-6) przez KO (łokieć), R1, 4:49

Karta główna

135 lb: Kai Asakura (23-6) pok. Aoriqilenga (26-14) przez KO (kopnięcie na głowę, ciosy, kolana na korpus), R2, 0:34
125 lb: Sumudaerji (20-7) pok. Alexa Pereza (23-11) jednogłośną decyzją (3 x 29-28)
205 lb: Ce Liu (4-1) pok. Leviego Rodriguesa Jr. (5-1) przez KO (prawy sierp), R1, 4:26
125 lb: Bilal Hasan (10-0) pok. Nilsona Rojasa (9-1) przez KO (prawy kros), R2, 2:28

Karta wstępna

125 lb: Andre Lima (12-1) pok. Namsraia Batbayara (10-2) przez poddanie (gilotyna), R3, 3:03
125 lb: Rei Tsuruya (12-1) pok. Kevina Borjasa (11-6) przez poddanie (RNC), R1, 4:14
145 lb: Sean Woodson (14-2-1) pok. Jacka Jenkinsa (14-5) niejednogłośną decyzją (2 x 29-28, 28-29)
135 lb: Francesco Nuzzi (12-2) pok. Long Xiao (27-12) przez KO (lewy kros i ciosy), R1, 1:00
135 lb: Hector Santiago (7-1) pok. Lawrence’a Liu (8-2) przez KO (prawy kros i uderzenia), R2, 0:53
115 lb: Julia Polastri (15-6) pok. Jingnan Xiong (19-4) prze KO (kopnięcie na głowę), R1, 3:06
170 lb: Cam Nelson (8-1) pok. Menga Dinga (35-11) jednogłośną decyzją (3 x 29-28)


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button