UFC Fight Night 52 – wyniki i relacja

Relacja na żywo z gali UFC Fight Night 52, na której Mark Hunt zmierzy się z Roy’em Nelsonem.

Zapraszamy na wspólne śledzenie gali na forum oraz na czacie!

265 lbs: Mark Hunt > Roy Nelson (KO)

Mark Hunt został pierwszym zawodnikiem, któremu udało się znokautować w UFC Roy’a Nelsona.

Przez równe osiem minut trwania pojedynku, były mistrz K1 okazał się być lepszym kickbokserem, częściej i celniej trafiając. Big Country w stójce ograniczał się głównie do prób prawego overhandu i mocnych lowkingów, chociaż próbował też składać kombinacje. Zwycięzca dziesiątego sezonu TUFa starał się też odwoływać się do swoich umiejętności parterowych – w połowie drugiej rundy udało mu się nawet zająć plecy Hunta. Ostateczny cios wymierzył jednak Super Samoan, zamykając oponenta pod siatką i tam trafiając go potężnym podbródkowym, by – w swoim stylu – odejść od lecącego na deski przeciwnika.

155 lbs: Myles Jury > Takanori Gomi (TKO)

Zaledwie półtorej minuty wystarczyło Mylesowi Jury’emu na pokazanie, że nie bez powodu uważany jest za jednego z najbardziej perspektywicznych młodych zawodników. Amerykanin powalił Japończyka na deski prawym prostym i dokończył dzieła ciosami w parterze, tym samym zostając pierwszym w historii zawodnikiem, któremu udało się znokautować byłego mistrza PRIDE.

170 lbs: Yoshihiro Akiyama > Amir Sadollah (decyzja jednogłośna)

Popularny Sexyama powrócił do oktagonu w dobrym stylu, zdecydowanie wygrywając z Amirem Sadollahem. Amerykanin o irańskich korzeniach był aktywniejszy w stójce, ale to Yoshihiro zadawał mocniejsze ciosy, także posyłając na deski swojego rywala. Dzięki umiejętnościom wyniesionym z judo Japończyk przenosił walkę do parteru, gdzie prezentował dobrą kontrolę i potężne ground&pound. Po trzech efektownych rundach sędziowie nie mieli problemu ze wskazaniem zwycięzcy pojedynku.

135 lbs: Miesha Tate > Rin Nakai (decyzja jednogłośna)

Miesha Tate pokonała Rin Nakai po bardzo mało efektownym pojedynku. W pierwszej i drugiej rundzie Nakai wyglądała na kilka klas gorszą zawodniczkę. Poza chwilowym zajęciem pleców w połowie drugiego starcia ekscentryczna Japonka nie potrafiła zrobić absolutnie nic. W ostatnich pięciu minutach obie zawodniczki ruszały się już jak muchy w smole – Nakai udawało się wówczas sprowadzać walkę do parteru, jednak zrobiła zdecydowanie za mało, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

125 lbs: Kyoji Horiguchi > Jon Delos Reyes (TKO)

Perspektywiczny japoński muszy Kyoji Horiguchi zanotował kolejny świetny występ w największej organizacji świata. Japończyk zgodnie z przewidywaniami znacznie przeważał w stójce. Już na samym początku boju zanotował knockdown, naruszając reprezentanta Guamu potężnym kopnięciem na korpus, po którym walka przeniosła się do parteru. Gdy starcie wróciło do płaszczyzny kickbokserskiej, Horiguchi postawił kropkę nad i, trafiając mocnymi sierpami i dokańczając dzieła zniszczenia ciosami w parterze.

170 lbs: Kiichi Kunimoto > Richard Walsh (decyzja niejednogłośna)

Kiichi Kunimoto zanotował trzecie zwycięstwo w największej organizacji świata.

W pierwszych pięciu minutach Australijczyk totalnie zdominował swojego rywala. Filthy Rich wydawał się być o wiele lepszym strikerem – kilkukrotnie naruszył azjatyckiego oponenta, między innymi potężnym kolanem, które spowodowało złamanie nosa Japończyka. W drugiej rundzie walka stała się bardziej wyrównana – zmęczony już Walsh zaczął oddawać Kiichiemu inicjatywę w klinczu i stójce. Ostatnie minuty przebiegały całkowicie pod dyktando Kunimoto, który zdołał obalić i zająć plecy Australijczyka. Po trzech mało efektownych rundach dwóch sędziów orzekło zwycięstwo Japończyka.

135 lbs: Masanori Kanehara > Alex Caceres (decyzja jednogłośna)

Masanori Kanehara niespodziewanie pokonał Alexa Caceresa, w pierwszej rundzie będąc nawet blisko skończenia pojedynku ciosami. Również w drugiej to Japończyk prezentował się lepiej, dominując rywala w parterze. Caceres przebudził się dopiero w ostatniej odsłonie, ale wówczas jedyną szansą na zwycięstwo pozostawało znokautowanie lub poddanie Japończyka – a sztuki tej Amerykanin nie był bliski nawet przez chwilę, nawet pomimo tego, że to na jego konto zapisano ostatnią rundę.

145 lbs: Katsunori Kikuno > Sam Sicilia (duszenie zza pleców)

170 lbs: Hyun Gyu Lim > Takenori Sato (TKO)

Koreańczyk z południa nie miał najmniejszych problemów z rozbiciem Japończyka. Już na początku pojedynku ten drugi spróbował obalenia, które Lim świetnie wybronił, częstując rywala mocnymi łokciami w stylu Travisa Browne’a. Gdy w ich rezultacie Sato runął na deski, kilka dodatkowych ciosów wystarczyło, by sędzia przerwał pojedynek.

135 lbs: Kyung Ho Kang > Michinori Tanaka (decyzja niejednogłośna)

Po doskonałej batalii, w której oglądaliśmy kapitalne, przede wszystkim od strony grapplerskiej, widowisko Kyung Ho Kang pokonał Michinori Tanakę. Na przestrzeni trzech emocjonujących rund byliśmy świadkami wielu świetnych akcji w parterze, przejść do dominujących pozycji, ich odwracania, kapitalnych obaleń i ich kontrowania. Ostatecznie dwaj sędziowie punktowi uznali, że lepszy był Koreańczyk i to on zgarnął niezwykle cenne zwycięstwo.

155 lbs: John Case > Kazuki Tokudome (poddanie – gilotyna)

John Case zaliczył bardzo udany debiut w UFC, pokonując doświadczonego Kazuki Tokudome. W tej niezbyt zachwycającej walce na uwagę zasługiwało przede wszystkim skończenie w wykonaniu Case’a, który udusił przeciwnika doskonałą gilotyną.

145 lbs: Maximo Blanco > Daniel Hooker (decyzja jednogłośna)

Po walce pełnej szalonych wymian stójkowych, w której defensywa, zwłaszcza Daniela Hookera, praktycznie nie istniała, Maximo Blanco dopisał do rekordu drugie kolejne zwycięstwo w UFC. Przez trzy rundy batalii to Amerykanin był znacznie agresywniejszy, inicjując akcje i nieustannie wywierając presję na przeciwniku, ale przypłacał to raz po raz mocnymi ciosami, które Wenezuelczyk lokował na jego szczęce. Ten ostatni opadł z sił dopiero w trzeciej rundzie, ale pomimo permanentnego naporu ze strony mocno już porozbijanego Hookera walka była przesądzona.

Karta główna

265 lbs: Mark Hunt vs Roy Nelson
155 lbs: Myles Jury vs Takanori Gomi
170 lbs: Yoshihiro Akiyama vs Amir Sadollah
135 lbs: Miesha Tate pok. Rin Nakai przez jednogłośną decyzję (2x 29-28, 30-27)
135 lbs: Masanori Kanehara pok. Alexa Caceresa przez jednogłośną decyzję (3x 29-28)
125 lbs: Kyoji Horiguchi pok. Jona Delos Reyesa przez TKO

Karta wstępna

170 lbs: Kiichi Kunimoto pok. Richarda Walsha przez niejednogłośną decyzję (2x 29-28, 28-29)
145 lbs: Katsunori Kikuno pok. Sama Sicilię przez poddanie (duszenie zza pleców)
170 lbs: Hyun Gyu Lim pok. Takenori Sato przez TKO (łokcie w parterze)
135 lbs: Kyung Ho Kang pok. Michinori Tanakę przez niejednogłośną decyzję (2x 29-28, 28-29)
155 lbs: John Case pok. Kazuki Tokudome przez poddanie (gilotyna)
145 lbs: Maximo Blanco pok. Daniela Hookera przez jednogłośną decyzję (3x 29-28)

fot. Zuffa/UFC.com

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

1 Comment

  1. Pingback: GRIP NEWS - UFC Fight Night 52 – wyniki i relacja

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply