KSWPolskie MMAUFC

Salahdine Parnasse ujawnił, że jego kontrakt z organizacją KSW dobiega końca w maju – w starciu z Marcinem Heldem doznał kontuzji ręki

Salahdine Parnasse opublikował wpis, w którym ujawnił więcej szczegółów dotyczących swojej ostatniej walki i kontraktu z KSW aniżeli w wywiadach po gali.

Swoim już zwyczajem wylewnością nie grzeszył Salahdine Parnasse po gali KSW 114 w Radomiu, gdzie w mistrzowskim starciu po raz czwarty obronił tron kategorii lekkiej, demolując Marcina Helda.

Na wszystkie niemal pytania dotyczące swoich dalszych bitewnych planów francuski wirtuoz odpowiadał wyświechtanymi sloganami spod znaku „zobaczymy, czas pokaże”, nie wdając się w żadne szczegóły, ani nie ujawniając swoich preferencji dotyczące czy to kategorii wagowej, w której chciałby stoczyć koleją walkę, czy to sportowych celów.

W poniedziałek 28-latek opublikował jednak wpis w mediach społecznościowych, w którym podsumował wiktorię nad Marcinem Heldem, ujawnił drobną kontuzję i uchylił też rąbka tajemnicy w temacie swojego kontraktu z KSW – a konkretnie terminu, w którym wygasa.

– Dziękuję wam wszystkim za siłę, jaką daliście mi w sobotni wieczór – napisał. – Zarówno ci, którzy byli na miejscu, jak i ci którzy wspierali mnie wiadomościami, wiedzcie, że naprawdę wiele to dla mnie znaczy.
ca.
– To był świetny wieczór z jednym minusem: kontuzja ręki (poszedłem za ostro), ale ostatecznie nic poważnego. Odpowiednio o to zadbam, aby szybko wrócić do treningów.

– Idziemy dalej i miejmy nadzieję, że wkrótce pojawi się kolejna walka, zanim w maju mój kontrakt dobiegnie końca. Wszystko, co najlepsze, dopiero przed nami!

W zeszłym tygodniu Salahdine Parnasse poinformował publicznie, że pod kątem finansowym jest już zabezpieczony, wobec czego podejmując decyzję o swojej sportowej przyszłości – a zatem najprawdopodobniej przedłużając umowę z KSW lub zasilając szeregi UFC lub, w mniej prawdopodobnym scenariuszu, PFL – nie będzie kierował się wyłącznie pieniędzmi, jakie zostaną mu zaproponowane. Wydaje się natomiast pewnikiem, że na start w UFC otrzymałby mniej, aniżeli zaproponuje mu polski gigant.

Najprawdopodobniej w kwietniu odbędzie się druga odsłona gali KSW Epic. Spekuluje się, że tamże może wystąpić podwójny mistrz z Francji, choć nie wydaje się szczególnie prawdopodobne, aby w ostatniej walce na kontrakcie wojował o jakikolwiek tytuł mistrzowski.

Poniżej podsumowanie KSW 114.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Komentarze: 1

Dodaj komentarz

Back to top button