
Rzeźniczo nastawiony Benoit Saint-Denis zmasakrował Dana Hookera na UFC 325
Benoit Saint-Denis przedarł się przez kontrofensywne zasieki Dana Hookera, rozbijając Nowozelandczyka w parterze na UFC 325.
Wściekle agresywny Benoit Saint-Denis (17-3) zdemolował Dana Hookera (24-14) w co-main evencie gali UFC 325 w Sydney.
Obaj zawodnicy rozpoczęli od kopnięć. BSD szybko poszukał obalenia, ale Hooker zagroził mu gilotyną. Francuz wydostał się, ale Nowozelandczyk wrócił na nogi. Saint-Denis spróbował kolejnego obalenie, ale Hooker wybronił się.
Dan potraktował Benoita serią srogich frontali na korpus, które Francuz wyraźnie odczuł. BSD zdzielił rywala uderzeniami, ale nadal inkasował kopnięcia na korpus, które Nowozelandczyk przeplatał z tymi na głowę. Hooker wyraźnie rozdawał karty, spychając rywala do defensywy. Do czasu jednak.
Saint-Denis w końcu złapał klincz, po kilku próbach finalizując obalenie efektownym rzutem. Z góry pracował nad kimurą, ale Hooker dobrze się wybronił, wracając nawet na nogi. A tam? Jatka! BSD wściekle nacierał, rozpuszczając uderzenia, szukając klinczu. I trafiał! Ale Hooker odpowiadał, polując na kontrujące kolano na głowę. Francuz jednak sfinalizował kolejne obalenie, z góry traktując jeszcze rywala kilkoma mocnymi uderzeniami, zanim rozbrzmiała syrena kończąca pierwszą rudę.
Mordercza presja ze strony Benoita od pierwszych sekund rundy drugiej. Hooker na wstecznym, ale odpowiadał. Próbował kontrować też gilotyną – z powodzeniem, bo zmuszał Francuza do odpuszczania. Presja ze strony Saint-Denisa jednak nie słabła. Niczym taran przedzierał się przez uderzenia rywala.
PEŁNE WYNIKI UFC 325: VOLKANOVSKI VS. LOPES 2 – TUTAJ
W pewnym momencie to Hooker z klinczu spróbował przewrócić Saint-Denisa, ale ten doprowadził do kotła, wydostając się. Francuz potem sam przewrócił Nowozelandczyka i to tak skutecznie, że trafił do dosiadu, wykluczając rękę rywala. Z góry zmasakrował go srogimi łokciami, przed którymi Hooker nie mógł się bronić. Z czasem co prawda Nowozelandczyk uwolnił rękę, ale Saint-Denis nie pozwolił mu już wrócić na nogi.
Bóg Wojny niemiłosiernie rozbijał Hangmana łokciami z góry – także tymi 12-6 – rozcinając mu twarz. Dokładał ciosy, fundując twardemu Nowozelandczykowi prawdziwe piekło. Czaił się kilka razy na trójkąt rękami, poprawiając chwyt, ale Hooker nie klepnął.
BSD zrezygnował w końcu z prób poddań, zrzucając kanonadę uderzeń z dosiadu. Hooker próbował się bronić, okolicznościowo odpowiadać ciosami z pleców, ale w końcu Francuz tak podkręcił intensywność, że Nowozelandczyk ugrzązł w obronie, niezdolny do wydostania się z fatalnego położenia. Widząc to, równie rzeźniczo co Francuz nastawiony sędzia Herb Dean w końcu oszczędzi Hookera, przerywając tę rzeź.
🇫🇷🔥 VICTOIRE PAR TKO POUR BENOÎT SAINT DENIS DANS LE 2ème ROUND !!!!
👊 QUELLE DEMONSTRATION ! pic.twitter.com/NAEa40OQhz
— RMC Sport Combat (@RMCSportCombat) February 1, 2026
Magnifique! 🇫🇷@BenoitSt_Denis demolishes Dan Hooker in Round 2! #UFC325 pic.twitter.com/WCh0AB9fMM
— UFC Europe (@UFCEurope) February 1, 2026
Dla Benoita Saint-Denisa była to czwarta wygrana z rzędu – wszystkie odniósł przed czasem. Po zwycięstwie zaapelował o walkę o pas mistrzowski wagi lekkiej lub o pas BMF.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.





To było COŚ. Hooker próbował wywinąć się jak dziki kot… Jak Francuz zapiął trójkąt to nie wierzyłem ,że da się z tego wyjść…a jednak… Dziki kot , Żbik… A tak serio walka była dobra.