UFC

Nie wyciąga wniosków? Michael Chandler znów skreśla Islama Makhacheva!

Michael Chandler po raz kolejny prognozuje, że Islam Makhachev zostanie pokonany – tym razem przez Alexandra Volkanovskiego.




Michael Chandler fanem umiejętności Islama Makhacheva zdecydowanie nie jest, co właśnie po raz kolejny udowodnił. Po raz kolejny Amerykanin stawia bowiem na przeciwnika Dagestańczyka, tym razem Alexandra Volkanovskiego.

Iron ma już spore – jak na swoją krótką przygodę z UFC – doświadczenie w niedocenianiu Islama Makhacheva. Nie dość, że skreślał go w niedawnym starciu z Charlesem Oliveirą, to swego czasu zapędził się nawet w opary absurdu, stawiając na to, że kompan Khabiba Nurmagomedova polegnie z Danem Hookerem!




Identycznym tropem były mistrz Bellatora poszedł, gdy w najnowszym wywiadzie, jakiego udzielił MMAJunkie.com, padło pytanie o jego prognozę na lutowe starcie Islama Makhaheva ze wspomnianym mistrzem wagi piórkowej Alexandrem Volkanovskim.

– Jestem wielkim fanem Volkanovskiego – powiedział Chandler. – Jest bardzo, bardzo mocny. Czy będzie mniejszym od Islama? Jak najbardziej, zdecydowanie. Uważam jednak, że Volknovski poradzi sobie lepiej, niż wszyscy sądzimy. Przywykł ważyć 210-220 funtów, gdy grał w rugby. Twoje ciało to zapamiętuje.

– Cały czas masz w sobie tę siłę. Cały czas masz tę moc. Masz siłę bioder, która uniemożliwi Islamowi obalenia. Zwracam natomiast uwagę, że Volkanovski jest niski, więc jeśli Islam będzie w stanie zejść niżej, wsadzić głowę pod jego szczękę, nie powinien mieć większych problemów z wyniesieniem go.

– W stójce Volkanovski jest jednak od niego lepszy. Także pod kątem szybkości i mocy w uderzeniach Volkanovski jest od niego lepszy. Jeśli więc Islam nie zdoła w pierwszej minucie każdej rundy przewrócić go i trzymać na dole, uważam, że Volkanovski może jak najbardziej ugrać tutaj decyzję. Najprawdopodobniej go nie skończy, ale wygra decyzją.



Historia chłodnej medialnej znajomości Chandlera i Makhacheva sięga dwóch lat. Gdy Rafael dos Anjos wypadł z walki z Dagestańczykiem na UFC 254, ten zaprosił w oktagonowe tany właśnie Żelaznego, który wówczas pełnił rolę rezerwowego w mistrzowskiej walce Khabiba Nurmagomedova z Justinem Gaethje. Chandler nie był jednak taką konfrontacją kompletnie zainteresowany, zdradzając nawet, że… nie zna Dagestańczyka!

Pojedynek Islama Makhacheva z Alexandrem Volkanovskim odbędzie się 11 lutego w Perth. Dla wyraźnie faworyzowanego przez bukmacherów Dagestańczyka będzie to pierwsza obrona tytułu mistrzowskiego wagi lekkiej, który zdobył, deklasując Charlesa Oliveirę. Australijczyk stanie przed szansą przejęcia drugiego tronu.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button