Rosyjskie MMAUFC

Napaść Rosji na Ukrainę – jest głos z dagestańskiego obozu

Namaszczony przez dagestańską ekipę na mistrza kategorii koguciej UFC Umar Nurmagomedov opublikował grafikę nawołującą do zaprzestania wojny.




Temat zbrojnego ataku Rosji na Ukrainę przeniknął głęboko do sportu – z uwagi na różnorodne sankcje, rywalizację z Rosjanami, kwestię reprezentowania czy niereprezentowania Rosji – w tym także oczywiście do MMA, gdzie Rosjanie są jedną z dominujących sił.




Trudno zatem dziwić się, że w centrum uwagi znalazł się zdecydowanie najpopularniejszy zawodnik – choć już emerytowany – z rosyjskim paszportem, czyli Khabib Nurmagomedov. Dagestańczyk póki co nie zabrał jednak w żaden sposób głosu w temacie – ani w licznych ostatnio wywiadach, ani w mediach społecznościowych.

Dagestański Orzeł zna osobiście zarówno Władimira Putina, jak i Ramzana Kadyrowa, który z nadania rosyjskiego prezydenta rządzi w Czeczenii. Z głową Rosji Dagestańczyk spotkał się chociażby po zwycięstwie z Conorem McGregorem. Irlandczyk zresztą również miał okazję poznać osobiście rosyjskiego prezydenta – a nawet kilka lat temu określił go mianem „jednego z największych przywódców naszych czasów”.

O ile na linii Nurmagomedov – Putin nigdy publicznych zgrzytów nie było – a Dagestańczyk dziękował wręcz prezydentowi za gotowość do pomocy ojcu – to inaczej rzecz się miała z Kadyrowem. Lata temu Dagestański Orzeł był zapraszany przez czeczeńskiego przywódcę na poświęcane mu imprezy, przyjmując różnorodne podarunki.

Z czasem wszystko się jednak zmieniło, bo Ramzan Kadyrow znalazł sobie nowego pupila w osobie Khamzata Chimaeva. Przemycił wówczas sporo przytyków pod adresem niepokonanego, emerytowanego już Dagestańczyka.

Także Islam Makhachev – uznawany za następcę Khabiba Nurmagomedova – który w sobotę zdemolował Bobby’ego Greena, nie zabrał nigdzie publicznie głosu w temacie rosyjskiej napaści.

Tymczasem wsparcie Ukrainie – czy też sprzeciw wobec wojny? – wyraził niespodziewanie inny zawodnik z dagestańskiej ekipy, Timur Valiev. Dagestańczyk opublikował poniższe zdjęcie, uzupełniając je o krótki opis.



– Czy istnieje coś bardziej absurdalnego niż sytuacja, w której człowiek ma prawo mnie zabić, bo jego władca pokłócił się z moim, chociaż ja nie mam żadnej ochoty na kłótnie z nim? – napisał. – Nie dla wojny.

Co ciekawe, Lucky wyłączył możliwość komentowania powyższego wpisu.

O ile jednak Timur Valiev mieszka na co dzień w Stanach Zjednoczonych – co wydaje się odrobinę ułatwiać możliwość sprzeciwu wobec wojny – to zupełnie inaczej ma się rzecz z najbliższym kompanem Khabiba Nurmagomedova i członkiem jego najbliższej świty Umarem Nurmagomedovem, który mieszka w Dagestanie.

Pomimo tego właśnie Umar podał dalej na Instagram Stories opublikowane przez Timura zdjęcie.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Wcześniej identyczne zdjęcia – odnotujmy, bardziej nawołujące do zgody między oboma narodami aniżeli potępiające Rosję – umieścili Petr Yan oraz Alexander Volkov, którego występ w Londynie – w walce wieczoru ma się bić z Tomem Aspinallem – stoi teraz pod znakiem zapytania z uwagi na możliwe sankcje na Rosjan ze strony Brytyjczyków.




Umar Nurmagomeodv powróci do oktagonu już za tydzień, w ramach gali UFC 272 mierząc się z Brianem Kelleherem, który z kolei zapowiedział… Wyjście do walki pod ukraińską flagą!

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button