
Nacim Belhouachi zdominował zapaśniczo Jana Maska na KSW 117
W rundzie drugiej zaliczył deski, ale Nacim Belhouachi i tak zdominował w obszarze chwytanym Jana Maska na KSW 117.
Zapaśniczo usposobiony Nacim Belhouachi (5-4) pokonał Jana Maska (3-3) w pojedynku otwierającym galę KSW 117 w Warszawie.
Pierwsza runda walki należała do Belhouachiego. Francuz po kilkudziesięciu sekundach mocowania się z rywalem w klinczu przeniósł walkę do parteru, gdzie utrzymał Czecha przez dobre dwie minuty, tu i ówdzie traktując go uderzeniami z góry. Masek spróbował gilotyny, ale Francuz dobrze się wybronił. Czech w końcówce rundy zdołał wrócić na nogi przy siatce, ale pozostał w klinczerskich objęciach przeciwnika.
Masek w jednej z pierwszych akcji w drugiej odsłonie posłał kombinacją Belhouachiego na deski, ale w odpowiedzi na desperacką próbę zapaśniczą Francuza poszukał anakondy. W rezultacie skończył na dole, tracąc dogodną pozycję. Francuz wydostał się i z góry kontrolował i rozbijał Czecha.
Masek nie miał pomysłu na to, jak wydostać się z niedogodnej pozycji. Belhouachi utrzymał się na górze do końca rundy, od czasu do czasu traktując rywala uderzeniami.
PEŁNE WYNIKI KSW 117: PAWLAK VS. KHALIDOV – TUTAJ
Na otwarcie ostatniej rundy Belhouachi bez problemów przewrócił Maska. Z góry Francuz dobrze kontrolował wijącego się Czecha. Ten próbował zrzucać z siebie rywala, kręcić się, atakować buggy choke, ale Francuz był o krok przed nim.
Sędziowie wskazali jednogłośnie na Nacima Belhouachiego w stosunku 3 x 30-27. Bilans Francuza pod egidą KSW wynosi teraz 2-1.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




