Karolina Kowalkiewicz: „Mam przygotowany na nią pewien plan”

Karolina Kowalkiewicz opowiada o kluczowym dla układu sił w kategorii słomkowej pojedynku z Jessicą Andrade, z którą zmierzy się podczas sobotniej gali UFC 228 w Dallas.

Gdy w czerwcu zeszłego roku Karolina Kowalkiewicz przegrała drugą z rzędu walkę – po nieudanej próbie zdobycia złota w starciu z Joanną Jędrzejczyk została szybko poddana przez Claudię Gadelhę – wydawało się, że powrót do gry o najwyższe cele będzie dla łodzianki niezwykle skomplikowany.




Tymczasem piętnaście miesięcy i dwa zwycięstwa później Karolina znajduje się o krok od pojedynku o złoto. W ocenie wielu sobotnim zwycięstwem z Jessicą Andrade podczas gali UFC 228 w Dallas utoruje sobie bowiem drogę do rewanżowego pojedynku z zasiadającą na tronie 115 funtów Rose Namajunas, którą przecież już swego czasu w oktagonie pokonała.

Łodzianka tonuje jednak emocje.

Bardzo mi się marzy (walka o pas), ale teraz nie chcę o tym myśleć.

– powiedziała w rozmowie z RMF24.pl.

Muszę najpierw wygrać walkę, która będzie bardzo ciężka. Mówi się, że wygrana zawodniczka będzie walczyła o pas. Siedzi to z tyłu mojej głowy, ale nie chcę wybiegać w przyszłość. Chcę wygrać z Jessiką. Chcę, żeby ta walka zakończyła się bez żadnej poważnej kontuzji i chcę, żeby moja ręka powędrowała do góry. To jest na razie moje największe marzenie.

Brazylijka jest zdecydowaną bukmacherską faworytką w starciu z Polką. Znajduje się na fali dwóch dominujących zwycięstw, słynie z niezmąconej niczym agresji, zwierzęcej siły, ciężkich pięści, mocnych zapasów oraz świetnej kondycji.

Kowalkiewicz zdaje sobie doskonale sprawę z atutów Andrade, ale jest bardzo zadowolona z obozu przygotowawczego przed walką, wierząc, że w sobotę to ona wyjdzie z oktagonu z tarczą.

Jessica jest bardzo silna fizycznie.

– powiedziała Karolina.

Jest bardzo agresywną zawodniczką. Ma super zapasy i bardzo fajną kontrolę w parterze. Natomiast jej stójka jest trochę chaotyczna. Na moja korzyść przemawia zasięg. Jestem od niej wyższa; mam dłuższe ręce i nogi. Jestem dużo bardziej dynamiczna, no i mam przygotowany na nią pewien plan. Nie chcę niczego zdradzać, bo wszystko wyjdzie w walce.

Skupiamy się na wszystkich aspektach. Starałam się poprawić moją siłę i dynamikę. Skupiałam się też na zapasach i na wstawaniu. Skupiałam się na grze parterowej. Nie zapominałam o stójce, co jest moją najlepszą stroną.

*****

Doniesienia: Conor McGregor nie zgadza się na promocję walki z Khabibem Nurmagomedovem

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply