
Doniesienia: Mateusz Rębecki miał ofertę kolejnej walki w UFC, ale jej nie przyjął – znamy nazwisko niedoszłego rywala i termin pojedynku
Mateusz Rębecki mógł wrócić do oktagonu już podczas październikowej gali UFC 333 w Abu Zabi? Takie wieści napłynęły znad Sekwany.
W sierpniu Mateusz Rębecki odniósł niezwykle cenne zwycięstwo nad Kylem Prepolecem, przerywając czarną serię trzech aż porażek. W ramach serbskiej gali UFC Fight Night świetnie usposobiony Polak zdominował i w końcówce pierwszej rundy ubił bezradnego Kanadyjczyka.
Rebeasti nie ukrywał po walce, że chciałby powrócić w progi oktagonu jeszcze w tym roku. Okazuje się – przynajmniej wedle nieoficjalnych doniesień – że miał taką sposobność, otrzymując od UFC konkretną propozycję rywala i miejsca, ale z niej nie skorzystał.
Wieści takie przekazał francuski dziennikarz Alexandre Herbinet.
Powoławszy się na menadżera Guillaume Peltiera, Herbinet ujawnił, że matchmakerzy chcieli zestawić Mateusza Rębeckiego z Noahem Gugnonem na okoliczność gali UFC 333, która odbędzie się 24 października w Abu Zabi. Francuski zawodnik miał od razu zaakceptować propozycję, ale na jej przyjęcie nie zdecydował się Polak. Jakie były powody? Nie wiadomo.
W rezultacie matchmakerzy wyszykowali dla legitymującego się w oktagonie bilansem 1-0 Noaha Gugnona – w debiucie zdemolował Milosa Janicicia – Cody’ego Steele.
Mateusz Rębecki występuje w UFC od 2023 roku. Bilans trenującego w Octopusie Polaka po stoczeniu w oktagonie dziewięciu walk wynosi 5-4.
Reabeasti nie komentował póki co francuskich rewelacji o niedoszłej walce z Gugnonem na UFC 333.
Poniżej typowanie gali KSW 122.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 200 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






