UFC

Arogant i pyszałek! Renato Moicano nie zostawił suchej nitki na Armanie Tsarukyanie, który „nie jest tak mocny, jak się ludziom wydaje”

Nie gryzie się w język Renato Moicano, gdy temat schodzi na jego klubowego kolegę Armana Tsarukyana, który na matach ATT nie był widziany od ośmiu miesięcy.

Wygląda na to, że Renato Moicano nie jest kompletnie świadom, jak ważna jest dobra atmosfera na matach American Top Team. Na to jednoznacznie wskazują jego ostatnie wypowiedzi na temat flagowej postaci ATT Arman Tsarukyana.

Goszcząc kilka dni temu na kanale Laerte Viany, Brazylijczyk zawędrował o kilka mostów dalej aniżeli Mateusz Gamrot, który w czwartek zaprosił Ormianina w bitewne tany. O ile bowiem Polak oszczędził Ahalkalaketsowi większych przytyków, tak Money wybatożył go okrutnie – zarówno pod kątem sportowym, jak i osobistym.

– Topuria by go zmasakrował – powiedział o Armanie Renato. – Arman Tsarukyan nie jest tak mocny, jak się ludziom wydaje. Uważam, że Topuria by się po nim przejechał.

– Nic do niego nie mam, ale też nie jest tak, że go lubię. Nic do niego nie mam, ale to nie jest koleś, z którym bym się przyjaźnił. Jest arogancki. Nie lubię ludzi, którym wydaje się, że są lepsi od innych.

– Oczywiście możesz być lepszy od innych w pewnych aspektach, ale to, że, na przykład, jesteś lepszym zawodnikiem od kogoś, nie oznacza z automatu, że jesteś od niego moralnie lepszy. Czym w ogóle jest moralność? Musielibyśmy podebatować o moralności.

– Moralność to odpowiednie postępowanie, gdy nikt nie patrzy. A nie uważam za moralnego gościa, który innych traktuje z wyższością. To, czy jesteś lepszy od innych, nie zależy od tego, czy jesteś mistrzem albo czy masz więcej pieniędzy. Możesz być bogatszy, możesz być mądrzejszy, ale, na Boga, o tym, kto miał rację, przekonamy się później. Jak umrzemy, to się przekonamy.

Poniżej nagranie poświęcone wyzwaniu, jakie Mateusz Gamrot rzucił Armanowi Tsarukyanowi, a także kolejnej walce Jana Błachowicza w UFC.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button