
Nokdaun w ostatnich sekundach! Murtazali Magomedov rzutem na taśmę pokonał Jose Delano na UFC Vegas
Murtazali Magomedov nie miał łatwej przeprawy z Jose Delano, ale w samej końcówce walki wykorzystał agresję Brazylijczyka przeciwko niemu.
Murtazali Magomedov (12-0) w ostatnich sekundach walki zapewnił sobie zwycięstwo nad Jose Delano (17-4) w ramach gali UFC Fight Night w Las Vegas.
Początek walki należał do Brazylijczyka, który mocno rozbijał wykroczną nogę Magomedova lowkingami, dobrze kontrolując dystans. Kirgiz wydawał się nieco zagubiony. Jego aktywność była niska, poczynania jakby nerwowe.
Z czasem Magomedov w końcu zdzielił Delano mocnym krosem, ale później znów karty rozdawał Brazylijczyk, który okopywał rywala lowkingami, potem traktując go też całą serią sierpów i podbródków w klinczu. Delano był wyraźnie aktywniejszy, sprawnie mieszając też ustawienie klasyczne z odwrotnym. Kolejne srogie lowkingi spadły na wykroczną nogę Kirgiza.
Na pół minuty przed końcem rundy Magomedov wytrącił kopiącego Delano z równowagi, ruszając za rywalem do parteru. Tam Brazylijczyk szukał skrętówki, ale zainkasował kilka mocnych uderzeń z góry. Runda pierwsza dobiegła końca.
PEŁNE WYNIKI UFC VEGAS – TUTAJ
Delano dobrze wszedł w rundę drugą, dosięgając Magomedova kilkoma szybkimi ciosami, ale potem w klinczu spróbował rzutu, kończąc na plecach. Po kilkudziesięciu sekundach Brazylijczyk sprawnie wrócił jednak na nogi, nie pozwalając rywalowi na wpięcie się za plecy.
W dystansie Delano trafiał prostymi, podczas gdy Magomedov wydawał się powoli tracić siły. Kirgiz dobrymi ciosami zepchnął jednak rywala na ogrodzenie, gdzie z klinczu haczeniem z łatwością przeniósł walkę do parteru. Po prawie dwóch minutach Delano zdołał jednak ponownie wrócić przy siatce na nogi. W klinczu zdzielił rywala mocnymi ciosami, kolanami.
W dystansie Brazylijczyk był aktywniejszy i skuteczniejszy, ale jego uderzenia nie ważyły wiele. Magomedov przedzierał się przez nie, w końcu trafiając kopnięciem na głowę i soczystymi ciosami prostymi. Jednak Delano szybko doszedł do siebie i na ogień odpowiedział ogniem – także na doły – spychając rywala na moment do defensywy. Obaj zawodnicy wydawali się już mocno zmęczeni. Rozbrzmiała syrena kończąca drugą rundę.
Delano lepiej wszedł w trzecią odsłonę, ale Magomedov sfinalizował obalenie. Brazylijczyk sprawnie wrócił jednak na nogi, a tam kąsał rywala ciosami prostymi. Polował też na łokcie. Delano był wyraźnie aktywniejszym, trafiając znacznie częściej – pomimo iż jego uderzenia nie wydawały się ważyć wiele. Srogie proste i lowkingi Delano! W końcu Brazylijczyk zaczynał przejmować teren. Zachował więcej sił.
Na dwie minuty przed końcem Delano wybronił się przed obaleniem, choć na siatce zainkasował kilka ciosów. Kirgiz podjął z czasem kolejną próbę przeniesienia walki do parteru, finalizując ją na półtorej minuty przed końcem zawodów.
Popracował nieco z góry Magomedov, ale Delano znów kapitalnie wrócił na górę. W dystansie wywarł presję, będąc wyraźnie skuteczniejszym. Przesadził jednak z agresję, inkasując potężny lewy kros w kontrze, po którym runął na deski! Rzucił się za nim z dobitką Kirgiz, ale syrena kończąca walkę uratowała Brazylijczyka.
SHEESH 👀
[ #UFCVegas124 is LIVE NOW on @ParamountPlus ] https://t.co/sB0LoaPJ9z
— UFC (@ufc) November 7, 2026
Sędziowie wskazali jednogłośnie w stosunku 3 x 29-28 na Murtazaliego Magomedova.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 200 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.







