UFC

Mateusz Gamrot zabrał głos nt. odnawiającej się kontuzji nosa: „Ciekawy jestem, czy jak przyjdą jakieś mocne sparingi…”

Mateusz Gamrot zabrał głos na temat odnawiającego się urazu nosa, którego nabawił się podczas przygotowań do walki z Quillanem Salkilldem.

Temat uszkodzonego nosa Mateusza Gamrota pojawił się na nadwiślańskiej scenie MMA w drodze do walki polskiego zawodnika Quillanem Salkilldem – a to za sprawą zdjęć i nagrań, na których Gamer nosił na nim plaster. Spekulowano wtedy o możliwym zakażeniu gronkowcem, dumając, jak może odbić się to na występie Polaka.

W oktagonie za sprawą jednego z ciosów Australijczyka szybko z nosa Gamera popłynęła krew. Polak ostatecznie przegrał przez poddanie w pierwszej rundzie.

Po porażce kudowianin opowiedział, co naprawdę wydarzył się z jego nosem.

– Na trzy tygodnie przed walką mój nos nie wytrzymał obciążenia i doszło do pęknięcia nosa, jak i tkanki miękkiej czyli skóry – powiedział wtedy. – Miałem podwójne szycie. Siedem szwów w środku, osiem na zewnątrz, więc po prostu od tamtej pory mocno musiałem uważać na to, co robię i stosować profilaktykę. Praktycznie od tamtej pory praktycznie już nie trenowałem, tylko dbałem o to, aby jak najszybciej zagoić ten nos, żeby doszło do… Po prostu żebym został dopuszczony do walki.

We wrześniu po gali ADCC w Krakowie, gdzie został poddany w pierwszej rundzie, temat kontuzji nosa powrócił. Gamer skończył bowiem zawody z odnowionym – jak się wydawało – urazem i zakrwawionym ponownie nosem, pomimo iż przecież była to rywalizacja chwytana.

Jaki jest stan na dzisiaj? O to Mateusza zapytano w najnowszej odsłonie magazynu Oktagon Live, prowadzonego przez Macieja Turskiego.

– Nosek w końcu się zagoił, co mnie cieszy, bo trochę długo się z nim borykałem – powiedział polski zawodnik. – Generalnie jest dobrze. Łapię spokój w życiu, wychowuję dzieci, trenuję, odbudowuję się na nowo, więc jest wspaniale.

– Kurde, on się odnawiał cały czas – dodał później. – Ta rana się nie goiła. Co wracałem na matę czy na jiu-jitsu, to jak delikatną obcierkę dostałem, to się ponawiał. On na dobrą sprawę jest zagojony, ale ciekawy jestem, czy jak przyjdą jakieś takie mocne sparingi albo mocne drille MMA, czy jak dostanę w ten nos, to rzeczywiście tak się zasklepił dobrze.

Nie wiadomo póki co, kiedy i z kim zmierzy się nieposiadający obecnie – po opuszczeniu Czerwonego Smoka – jednej bazy treningowej Mateusz Gamrot. Polak miał natomiast ofertę walki z Brianem Ortegą, ale zmuszony był ją odrzucić.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 200 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button