
„Nie mam już serca do MMA” – Sean Strickland gotowy do zwakowania pasa, twierdzi, że jego organizm jest „zdezelowany”
Rozdający karty w kategorii średniej UFC Sean Strickland wyjaśnił, dlaczego ani myśli bronić pasa bez renegocjacji warunków finansowych.
Nie poprzestał mistrz wagi średniej UFC Sean Strickland, zirytowany warunkami płacowymi, na groźbach ustąpienia z tronu, migracji do wagi półciężkiej i jak najszybszego wypełnienia kontraktu.
Późnym środowym wieczorem Amerykanin opublikował na platformie X jeszcze kilka wpisów, w których odniósł się między innymi do głosów, wedle których nie powinien wybrzydzać na stawkę, skoro wcześniej zgodził się na nią w obowiązującym przecież cały czas kontrakcie.
– Zabawne, gdy piszą „ale twój kontrakt wskazuje…” – napisał. – Myślę, że bycie nową, nieocenzurowaną twarzą Paramountu brzmi całkiem nieźle. Może to będzie moja nagroda pocieszenia? Jakieś życzenia?
– Chodzi mi tylko o to, że to może być jedyne w swoim rodzaju dramaty… W całej historii walk transmitowanych w telewizji…
Tarzan odpowiedział też Jake’owi Paulowi, który w jednym z wpisów zapytał go, czy jego kontrakt dobiegł końca.
– Nie zdecydowałem jeszcze, czy chcę zerwać kontrakt, ale muszę przyznać, że potraktowanie cię pięściami brzmi teraz o wiele lepiej niż UFC – odparł Sean.
Wdając się w rozmowy z fanami na X, Sean Strickland podkreślił, że absolutnie nie oczekuje wynagrodzenia na poziomie Conora McGregora, który miał zarobić $30 milionów za ostatnią walkę. Nie zamierza jednak zgadzać się na proponowaną mu obecnie gażę.
– Dobra, przestaję zachowywać się jak p***a – napisał. – Jakoś to rozgryzę… Czasami rozmowa z wami, degeneratami, po prostu pomaga mi uporządkować myśli.
– W sumie to technicznie rzecz biorąc, jesteście jedynymi przyjaciółmi, jakich mam… To małe grono, ale mamy podobne poglądy. Dobranoc.
– Słuchajcie, chyba po prostu jestem sfrustrowany, bo moje ciało nie wytrzymuje – dodał. – Treningi MMA są brutalne.
– Po prostu nie mam już serca do MMA. Zerwane więzadło w pachwinie, zwichnięcie stawu barkowo-obojczykowego.
– Po prostu nie czuję już miłości do MMA. W boksie są większe pieniądze, a treningi są znacznie łatwiejsze.
– Trochę dzisiaj pękłem – dodał na Instagramie. – Pozwólcie, że wyjaśnię moją frustrację.
– Mam już chyba dość MMA… Moje ciało jest zdezelowane po 21 latach treningów… Boks jest po prostu prostszy i o wiele przyjemniejszy. Zawsze byłem bokserem, który po prostu robi MMA. Jestem po prostu gotow na boks. Moje serce nie jest już w MMA.
Na koniec Amerykanin opublikował zdjęcia z ostatniego obozu przygotowawczego do walki z Khamzatem Chimaevem, którego pokonał w maju, rozsiadając się na tronie wagi średniej.

Do rewanżowej walki z Seanem Stricklandem garnie się teraz Nassourdine Imavov, który w świetle kamer spróbował nawet w środę zaatakować Amerykanina w Instytucie Sportowym UFC. Tarzan jednak kategorycznie wyklucza powrót w progi oktagonu, jeśli jego oczekiwania finansowe nie zostaną spełnione.
Poniżej analiza potencjalnych walk Roberto Soldicia z Top 15 wagi półśredniej.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 200 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






