Bez kategoriiUFC

Khamzat Chimaev z apelem do Seana Stricklanda, Amerykanin szaleje na plażach Florydy z fanami (VIDEO)

Nie składa broni w bitwie o oktagonowe usługi Seana Stricklanda były mistrz kategorii średniej UFC Khamzat Chimaev.

Coraz bardziej zaczyna niecierpliwić się Khamzat Chimaev, czemu dał po raz kolejny wyraz w przestrzeni medialnej.

W maju Czeczen stracił nieskazitelny bilans i tytuł mistrzowski na rzecz Seana Stricklanda. Gremialnie skreślany Amerykanin wypunktował czeczeńskiego Wilka w walce wieczoru gali UFC 328 w Newark.

Chimaev i jego ekipa natychmiast zaczęli domagać się rewanżu. Forsowano narrację, wedle której Czeczen nie był w pełni zdrów w oktagonie z powodu katorżniczego ścinania wagi. Zakwestionowano też werdykt sędziowski przyznający zwycięstwo Stricklandowi.

W poniedziałek wieczorem Wilk wznowił medialną ofensywę, celem doprowadzenia do rewanżu z Tarzanem.

– Zaakceptuj walkę, nie uciekaj – napisał Khamzat, oznaczając Seana. – I tak cię pokonam. Im szybciej do tego dojdzie, tym łatwiej będzie ci oddychać.

Czeczen odpowiedział też na jeden z wpisów, w którym przypomniano mu, że osobiście zakładał pas mistrzowski na biodra Amerykanina.

– Bo chciałem, żeby wyczyścił mój pas – skomentował Khamzat.

Tymczasem Sean Strickland zawitał do Miami, gdzie szlifuje obecnie formę w American Top Team, jednocześnie robiąc zapasy na plaży z fanami.

Amerykański mistrz kilka dni temu stwierdził, że do oktagonu powróci prawdopodobnie w grudniu. Z kim – tego nie wiadomo.

Po zwycięstwie z Khamzatem Chimaevem w charakterze swojego kolejnego przeciwnika Tarzan wskazywał Nassourdine’a Imavova, podkreślając, że rewanż taki nakazuje przyzwoitość sportowo-raningowa.

Poniżej zapowiedź debiutu w UFC Damiana Rzepeckiego.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button