
Rywal z Top 15 dla Iwo Baraniewskiego na czwartą walkę w UFC: „Mieliśmy wrócić pod koniec roku, ale jak przyszła taka oferta…”
W czwartym występie pod egidą UFC kroczący od oktagonowej destrukcji do oktagonowej destrukcji Iwo Baraniewski stanie przed szansą na awans do Top 15 rankingu wagi półciężkiej.
Niepokonany Iwo Baraniewski (9-0) stanie do największego – przynajmniej na papierze – wyzwania w swojej sportowej karierze. Idący jak burza polski półciężki dążył do konfrontacji z rankingowym rywalem i matchmakerzy UFC wyszli naprzeciw jego życzeniu.
W niedzielę na kanale Rudego pojawiło się nagranie, w którym zawodnik wspólnie ze swoim menadżerem Arturem Gwoździem poinformowali o walce z przeciwnikiem z Top 15, nie ujawniając jednak jego nazwiska.
Iwo podpisał jednocześnie nowy kontrakt, wynegocjowany przez Artura, który jest „wielokrotnością” tego, co Iwo zarabiał w Contender Series.
– Jestem bardzo zadowolony – powiedział o nowej umowie Rudy. – Super robotę zrobiłeś. To, co sobie założyliśmy, zostało spełnione. Jest sztos.
– I to jest przeciwnik, którego chciałem. Uważałem, że będzie dobry na ten moment. I będzie to walka rankingowa.
Termin pojedynku nie jest znany, ale Iwo Baraniewski w przyszłym tygodniu rozpocznie obóz przygotowawczy, co oznacza, że do oktagonu wróci albo w sierpniu, albo we wrześniu.
– Miała być dłuższa przerwa – przyznał Iwo. – Miały być wakacje, mieliśmy wrócić pod koniec roku, ale jak przyszła taka oferta, takie coś się wydarzyło, to się bierze i się walczy. Jestem mega zadowolony, podekscytowany. Motywacja jest jeszcze większa, niż była. Nie mogę się doczekać, jak wrócę do treningów, a walki to już nawet nie mówię, bo to już czekam, odkąd dowiedziałem się, że będzie ta walka.
Iwo Baraniewski robi w UFC prawdziwą furorę. Ma na koncie trzy walki w oktagonie amerykańskiego giganta, z których wszystkie wygrał w dominującym stylu w rundach pierwszych, w dwóch ostatnich nie inkasując jednego choćby uderzenia. Pod uderzeniami ciężkorękiego Polaka padali kolejno Ibo Aslan, Austen Lane i ostatnio, tj. na początku czerwca, Junior Tafa. Ba! Za każdy pojedynek Rudy inkasował bonus.
Poniżej rankingi Top 15 wagi półciężkiej UFC. Po lewej META, po prawej tradycyjny ranking dziennikarzy.

Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






