UFC

Michał Oleksiejczuk zabrał głos po porażce z Abusem Magomedovem na UFC Baku

Michał Oleksiejczuk skomentował porażkę w pierwszej rundzie z Abusem Magomedovem na gali UFC Fight Night w Baku.

Nie tak eskapadę do Baku wymarzył sobie Michał Oleksiejczuk. W ramach gali UFC Fight Night polski średni skrzyżował w stolicy Azerbejdżanu rękawice z Abusem Magomedovem.

Husarz starał się od początku wywierać presję, ale dobrze dysponowany Dagestańczyk sprawnie kontrolował dystans, zagrażając Polakowi kopnięciami, obaleniami, a także kontrującymi łokciami.

Drugim z takowych posłał na deski szarżującego Michała, rozpuszczając następnie ręce i kończąc Polaka ciasną gilotyną.

Po nieudanej walce Husarz głowy w piasek nie schował. Szybko zabrał głos w mediach społecznościowych, a konkretnie na platformie X.

– Ciężko mi, wrócę i tak – napisał polski zawodnik. – Pozostaje mi tylko walka, dziękuję Wam za Wasze wielkie wsparcie i zawsze mam Was w swoim sercu. To bardzo bolesny cios, ale to nic, wrócimy.

Wraz z porażką w Baku końca dobiegła seria trzech zwycięstw UFC Michała Oleksiejczuka – jego najlepsza w dotychczasowej karierze pod egidą amerykańskiego giganta.

Polak miał nadzieję, że wygrana z Abusem Magomedovem mocno zbliży go do Top 15 rankingu wagi średniej, ale ostatecznie plany te musi odłożyć na bliżej nieokreśloną przyszłość.

Bilans w UFC wojującego tamże od 2017 roku Husarza wynosi teraz 10-8.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button