
Typowanie UFC Londyn: Evloev vs. Murphy z walką Baraniewski vs. Lane
Analizy najciekawszych walk i typowanie całej gali UFC Fight Night: Evloev vs. Murphy w Londynie, gdzie wystąpi też Iwo Baraniewski.
Dla Czytelników Lowking.pl, którzy nie są jeszcze graczami FORTUNY, przygotowaliśmy BONUS DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START. Szczegóły – tutaj.
Gala UFC Londyn: Evloev vs. Murphy rozpocznie się dzisiaj o godzinie 18:00 czasu polskiego od karty wstępnej na UFC Fight Pass. Początek karty głównej o 21:00 na UFC Fight Pass i Polsat Sport 2.
Poniżej video-typowanie wszystkich walk oraz – pod nagraniem – analizy tekstowe wszystkich pojedynków karty głównej.
Grafika przy przewidywanych rezultatach walk w lekkim uproszczeniu oznacza:
| Ikona | Opis |
|---|---|
![]() | Tylko kataklizm mógłby sprawić, że mój faworyt przegra. |
![]() | Jestem mocno przekonany do swojego typu, choć... MMA! |
![]() | Mój faworyt powinien bez większych problemów wygrać. |
![]() | Na papierze mój faworyt ma więcej atutów - ale nie skreślam rywala. |
![]() | Walka spod znaku 50/50. |
145 lb: Kurtis Campbell (8-0) vs. Danny Silva (10-2)
Kursy bukmacherskie: Kurtis Campbell vs. Danny Silva 1.35 – 3.15
Bartłomiej Stachura: dla uchodzącego za spory talent Kurtisa Campbella będzie to debiut w UFC. Brytyjczyk to ciekawy zawodnik, który potrafi odnaleźć się w każdej płaszczyźnie. Wydaje się niepozorny – lekko przygarbiony, z miną człowieka ubogaconego autyzmem (świetna baza!) – ale w stójce jest kreatywny i widać tam luz. Najmocniejszy jest jednak w obszarze chwytanym i wydaje się, że właśnie tam powinien stanowić największe zagrożenie dla Danny’ego Silvy.
Kurtis Campbell vs. Danny Silva kicks off the main card 🔥🗣#UFCLondon | Saturday | LIVE on TNT Sports & discovery+ pic.twitter.com/kFkw865skP
— UFC on TNT Sports (@ufcontnt) March 20, 2026
Amerykanin to przede wszystkim bokser. Twardy, charakterny. Przewalczył trzy rundy z Kevinem Vallejosem i nawet miał swoje dobre momenty. W obszarze pięściarskim prawdopodobnie będzie sprawniejszy od Brytyjczyka, ale… Campbell ma kopnięcia i ma parter. Prognozuję, że wysoce prawdopodobną agresję Silvy wykorzysta, aby przenosić walkę w klincz lub do parteru.
Nie odbieram tutaj szans Amerykaninowi, bo to solidny, charakterny zawodnik, groźny boksersko. Campbell ma jedna po swojej stronie wszechstronność i fanów – no i jako 23-latek rozwija się z walki na walkę. Zresztą w jego bilansie znajdziemy kilka przyzwoitych skalpów, więc nie jest tak, że nabił sobie bilans na bitewnych lebiegach.
Zwycięzca: Kurtis Campbell przez decyzję (2.15)
Pewność typu: 
185 lb: Roman Dolidze (15-4) vs. Christian Leroy Duncan (13-2)
Kursy bukmacherskie: Roman Dolidze vs. Christian Leroy Duncan 4.00 – 1.23
Bartłomiej Stachura: Roman Dolidze sprawia wrażenie zawodnika, który najlepsze lata kariery ma już za sobą. Jego stójka zawsze była kwadratowa, zapasy jako takie – ale posiada mocny i niebezpieczny parter. Jest też twardy. Na Christiana Leroya Duncana jednak to nie wystarczy.
Roman Dolidze vs. CLD is ON! 👊 #UFCLondon | Saturday | LIVE on TNT Sports & discovery+ pic.twitter.com/MxHwz5Dsfi
— UFC on TNT Sports (@ufcontnt) March 20, 2026
Brytyjczyk będzie miał po swojej stronie wyraźną przewagę kickbokserską wespół z przewagą szybkości. Nie sądzę, aby Gruzinowi starczyło zapasów do obalania Duncana. Nawet obóz w WCA nie pomoże! Owszem, walka może trafić do parteru, ale raczej w scenariuszu, w którym Brytyjczyk przeszarżuje z obrotówkami, będąc wytrąconym z równowagi. Czasami tak bywa, gdy nie jest w stanie okiełznać swoich żądzy do ekwilibrystycznych technik.
Prognozuję jednak, że Duncan utrzyma walkę na nogach odpowiednio długo, aby tam albo znokautować Dolidze, albo pewnie go wypunktować. Stawiam na ten drugi scenariuszu, choć szczęka nie spadnie mi na podłogę, jeśli Brytyjczyk będzie pierwszym zawodnikiem, który znokautuje Gruzina.
Zwycięzca: Christian Leroy Duncan przez decyzję (2.23)
Pewność typu: 
205 lb: Iwo Baraniewski (7-0) vs. Austen Lane (13-7)
Kursy bukmacherskie: Iwo Baraniewski vs. Austen Lane 1.14 – 5.40
Bartłomiej Stachura: szczegółowo walce tej przyjrzałem się w poniższej video-analizie, do której zapraszam.
W telegraficznym zaś skrócie… Austen Lane będzie miał po swojej stronie zdecydowaną przewagę gabarytów i zerową presję – wszak jest tutaj gremialnie skreślany. Potrafi też w dystansie korzystać z różnorodnych kopnięć.
Rzecz natomiast w tym, że – rozpoczynając od ogółu – na karku ma 38 lat, debiutuje na stare lata w wadze półciężkiej, jego bilans w UFC wynosi 1-4, a w trzech walkach doświadczył ciężkich nokautów. Naprawdę, z której strony by nie spojrzeć, to Lane przyjechał do Londynu w charakterze mięsa armatniego – a przynajmniej takie założenie przyświecało matchmakerom, gdy zestawiali tę walkę.
Przechodząc zaś do aspektów technicznych. Lane kiepsko kontroluje dystans, a gdy wyprowadza ciosy czy kopnięcia, naraża się mocno na kontry. Jego szczęka jest często w górze, niechroniona – a tytanu zdecydowanie w niej nie uświadczymy. W półdystansie gubi się, panikuje, prostuje ręce, ustawia się bokiem. Nie lubi przyjmować uderzeń, co widać, słychać i czuć.
Two ELITE Light Heavyweights 🎯
Iwo Baraniewski vs. Austen Lane is going down TOMORROW!#UFCLondon | Saturday | LIVE on TNT Sports & discovery+ pic.twitter.com/0oFCOmW3Io
— UFC on TNT Sports (@ufcontnt) March 20, 2026
W poprzednich walkach Lane mógł mieszać długi dystans – korzystny z uwagi na swoje gabaryty – z klinczem, gdzie szukał obaleń – a to dlatego, że wojował głównie z uderzaczami. W starciu z Iwo Baraniewskim na ten komfort nie będzie mógł sobie pozwolić, bo, owszem, w długim dystansie będzie miał więcej narzędzi (chociaż Iwo może rąbać lowkingami, oj może!), ale w półdystansie igrał będzie z ogniem w pięściach Polaka, a w klinczu z jego judockimi umiejętnościami. Oznacza to, że tutaj – przynajmniej na papierze – korzystny dla Amerykanina będzie wyłącznie długi dystans. Problem zaś w tym, że – wracając do tego, o czym już wspomniałem – gigantem pod kątem kontroli dystansu ten były zawodnik futbolu amerykańskiego absolutnie nie jest.
Nie jest natomiast tak, że kompletnie tutaj Lane’a skreślam. Nie chodzi tylko o wyświechtane frazesy o tym, że wszystko może się w MMA wydarzyć. Bardziej chodzi o to, że Rudy… Kończy wszystkich rywali w pierwszych rundach! To natomiast oznacza, że nadal nie znamy odpowiedzi na wiele pytań dotyczących umiejętności i potencjału polskiego zawodnika. Na takowa zawsze lepiej odpowiadają dłuższe walki aniżeli pierwszorundowe skończenia.
Tym niemniej, tak, wyraźnie faworyzuję Iwo Baraniewskiego. Polak może ustrzelić Lane’a zarówno w półdystansie swoim firmowym prawym, jak i sponiewierać go w obszarze zapaśniczo-parterowym. Na ten drugi scenariusz postawię. Rudy przeniesie walkę do parteru, gdzie skończy Amerykanina uderzeniami z góry.
Zwycięzca: Iwo Baraniewski przez (T)KO (1.52)
Pewność typu: 
170 lb: Michael Page (24-3) vs. Sam Patterson (14-2-1)
Kursy bukmacherskie: Michael Page vs. Sam Patterson 1.48 – 2.60
Bartłomiej Stachura: interesujące pod kątem stylów walki zestawienie dwóch sparingpartnerów, którzy znają się jak łyse konie. Uważam, że będzie to atut Sama Pattersona, który nie będzie zszokowany – jak wielu innych zawodników – stylem walki Venoma. Prawdopodobnie dobrze zna jego sztuczki ze sparingów.
W ogólnym rozrachunku mamy tutaj konfrontację stójkowicza z uderzaczem. Page spróbuje utrzymać walkę na nogach, aby tam trafić pięcioma uderzeniami na rundę, inkasując ich mniej, podczas gdy Patterson powalczy o przeniesienie akcji do parteru, bo tam jego przewaga nie powinna podlegać dyskusji.
Istnieje sporo argumentów na rzecz skreślanego tutaj Brytyjczyka w starciu z obywatelem świata. Otóż, Page ma na karku prawie 39 lat, będąc o prawie dekadę starszym od Pattersona, wraca do wagi półśredniej, kondycyjnie w rundach trzecich wyraźnie zwalnia i – co najważniejsze! – był dwukrotnie przewracany przez Iana Garry’ego, Kevina Hollanda i Jareda Cannoniera. Jeśli Patterson przeniesie walkę do parteru, może oznaczać to koniec Page’a, bo Brytyjczyk jest naprawdę sprawny na dole. Zresztą w stójce również bywa niebezpieczny, a warto dodać, że gabarytowo nie będzie ustępował Page’owi. Ponadto były zawodnik Bellatora nie posiada największego potencjału do kończenia walk – w UFC nie skończył jeszcze nikogo.
😤😤😤
MVP vs. Sam Patterson is on deck! #UFCLondon | Saturday | LIVE on TNT Sports & discovery+ pic.twitter.com/NvbYMym6DG
— UFC on TNT Sports (@ufcontnt) March 20, 2026
Skłaniam się jednak minimalnie w stronę Venoma. Dlaczego? Otóż, stójkowa defensywa Pattersona nie jest najlepsza. Pod kątem szybkościowy również to Page powinien mieć przewagę. Patterson posiada, jak wspomniałem, mocny parter, ale jego zapasy pozostawiają wiele do życzenia. Ergo, prognozuję, że walka ta będzie rozgrywana jednak głównie w stójce, gdzie Page trafi pięcioma uderzeniami na rundę, Patterson dwoma. W trzeciej odsłonie Sam prawdopodobnie przewróci w końcu Michaela, ale czy go skończy? Nie wykluczam, ale stawiam na to, że Page przetrwa, wygrywając na kartach punktowych.
Zwycięzca: Michael Page przez decyzję (3.00)
Pewność typu: 
145 lb: Luke Riley (12-0) vs. Michael Aswell Jr. (11-3)
Kursy bukmacherskie: Luke Riley vs. Michael Aswell Jr. 1.48 – 2.60
Bartłomiej Stachura: Michael Aswell Jr. to trochę rywal szyty na miarę dla Luke’a Rileya, z którym matchmakerzy UFC prawdopodobnie wiążą spore nadzieje.
The co-main event is OFFICIAL! 🗣🗣🗣
Luke Riley vs. Michael Aswell is going DOWN! #UFCLondon | Saturday | LIVE on TNT Sports & discovery+ pic.twitter.com/imvFAQkO0V
— UFC on TNT Sports (@ufcontnt) March 20, 2026
Amerykanin to niezły bokser, bardzo aktywny, twardy, ale niedysponujący kowadłami w pięściach i niewyróżniający się w aspektach zapaśniczych. Brytyjczyk to niemal wyłącznie uderzacz, który będzie miał po swojej stronie przewagą ognia i szybkości.
Oczywiście Aswell Jr. powinien urozmaicić tutaj swoją grę o zapasy, ale jak wspomniałem, nie posiada ich na wystarczająco wysokim poziomie, aby obciążyć nimi bitewny procesor Rileya. Czeka nas zatem pojedynek stójkowy, a w takowym stawiam na zawodnika szybszego, błyskotliwszego, uderzającego mocniej – także na doły! – mocnego kondycyjnie i walczącego u siebie.
Zwycięzca: Luke Riley przez decyzję (2.55)
Pewność typu: 
145 lb: Movsar Evloev (19-0) vs. Lerone Murphy (17-0-1)
Kursy bukmacherskie: Movsar Evloev vs. Lerone Murphy 1.37 – 3.05
Bartłomiej Stachura: Movsar Evloev nie walczył od szesnastu miesięcy, które stanowią najdłuższą przerwę w jego całej karierze MMA. W zeszłym roku borykał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W ostatnich tygodniach miał urwanie głowy z wizą, w pewnym momencie będąc przekonanym, że jednak nie będzie walczył w Londynie. W stójce powinien, na papierze, ustępować Lerone’owi Murphy’emu. Jego potencjał do kończenia walk jest ujemny. Wojuje na wrogim terenie, gdzie fani będą prawdopodobnie entuzjastycznie reagować na uderzenia Brytyjczyka – nawet jeśli trafi na gardę – głuchą ciszą odpowiadając na ciosy Ingusza.
A zatem, podsumowując powyższe, skreślać Murphy’ego nie sposób. Dlaczego zatem w roli sporego faworyta widzę jednak Evloeva, z pewną rezerwą podchodząc do przytoczonych wyżej argumentów na rzecz Brytyjczyka?
Movsar Evloev vs. Lerone Murphy is the MAIN EVENT of UFC London! 🚨🏴#UFCLondon | Saturday | LIVE on TNT Sports & discovery+ pic.twitter.com/v21xBXDQTq
— UFC on TNT Sports (@ufcontnt) March 20, 2026
Otóż, defensywa zapaśnicza Murphy’ego leży i kwiczy. W dziesięciu walkach w UFC był obalany 24 razy. Czterokrotnie kładły go na plecach zwłoki Josha Emmetta. Ostatnio w krótkiej walce dwukrotnie obalił go Aaron Pico. Lata temu poniewierał nim Makwan Amirkhani. I tak można wymieniać.
Po prostu wszelkie inne aspekty bitewnej gry – potencjał Murhy’ego do jakiejś kontry kolanem czy łokciem, jego stójka, zdolność do wracania na nogi itd. – tracą na znaczeniu, gdy do gry wchodzi jego kulawa defensywa zapaśnicza. Jest to tak duża dziura w jego bitewnym stylu, że nie sposób załatać jej innymi elementami.
Movsar Evloev – zawsze świetnie dysponowany kondycyjnie – będzie mieszał stójkę z zapasami, męcząc Brytyjczyka. Zresztą zagrożenie zapaśnicze, jakie wniesie do oktagonu, pomoże mu też w szermierce na pięści i kopnięcia, zmuszając Murphy’ego do ograniczenia ofensywy.
Nie wykluczam scenariusza, w którym Movsar w mistrzowskich rundach kończy wycieńczonego Lerone’a jakimiś uderzeniami z góry, ale mimo wszystko materiał dowodowy wskazuje tutaj na decyzję. Evloev wygra na kartach punktowych.
Zwycięzca: Movsar Evloev przez decyzję (1.81)
Pewność typu: 
PODSUMOWANIE
| Walka / kursy | Typ / pewność | Metoda |
|---|---|---|
| Evloev - Murphy 1.37 - 3.05 | Evloev![]() | DEC |
| Riley - Aswell 1.48 - 2.60 | Riley![]() | DEC |
| Page - Patterson 1.48 - 2.60 | Page![]() | DEC |
| Baraniewski - Lane 1.14 - 5.40 | Baraniewski![]() | TKO |
| Dolidze - Duncan 4.00 - 1.23 | Duncan![]() | DEC |
| Campbell - Silva 1.35 - 3.15 | Campbell![]() | DEC |
| Jones - Sola 1.77 - 2.02 | Jones![]() | DEC |
| Wood - Keita 3.45 - 1.30 | Wood![]() | DEC |
| Pinto - Franco 1.10 - 6.60 | Pinto![]() | TKO |
| Kondratavicius - Trocoli 1.11 - 6.20 | Kondratavicius![]() | TKO |
| Sutherland - Pericić 3.05 - 1.37 | Pericić![]() | TKO |
| Rock - Al Selwady 1.68 - 2.16 | Rock![]() | DEC |
| Dyer - Oliveira 1.17 - 4.80 | Dyer![]() | DEC |
| Ostatnia gala | 13-1 | |
| Typy 2026 | 65-25 | |
| Skuteczność 2026 | 72,22 % | |
| Skuteczność 2025 | 67,31% | |
| Wszystkie | 3715-1953 | |
| Skuteczność | 65,54% |
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






