
Robert Ruchała wystąpi na kwietniowej gali UFC Fight Night – powita w oktagonie brazylijskiego debiutanta
Kilka dni temu Robert Ruchała poinformował, że zna już wszystkie szczegóły swojej kolejnej walki – dziś poznał je też cały świat MMA.
Robert Ruchała (11-2) powróci do akcji podczas gali UFC Fight Night, która odbędzie się 4 kwietnia w META Apex w Las Vegas.
Polski piórkowy powita w progach oktagonu amerykańskiego giganta debiutującego tamże Jose Delano (16-3). O zestawieniu walki oficjalnie poinformowali organizatorzy.
Powracając do akcji po 10-miesięcznej przerwie, Robert Ruchała zadebiutował pod egidą UFC we wrześniu ubiegłego roku podczas gali UFC Fight Night w Paryżu. Były tymczasowy mistrz KSW uległ jednogłośną decyzją sędziowską Williamowi Gomisowi.
29-letni Brazylijczyk przez kilka ostatnich lat wojował pod sztandarem LFA, gdzie przez jakiś czas zasiadał nawet na tymczasowym tronie wagi piórkowej. W pokonanym polu zostawił między innymi Jonasa Bilharinho, znanego z naśladowania Conora McGregora dla Jose Aldo. Przygodę z LFA zakończył z bilansem 6-1. W sierpniu zeszłego roku wystąpił na Contender Series, pokonując jednogłośnie Manuela Esposito i torując sobie drogę do UFC.
Brazylijczyk to bardzo sprawny uderzacz, który walczy z obu ustawień, dysponując przebogatym arsenałem ciosów, kopnięć, łokci, kolan, które nierzadko łączy w kombinacje, atakując rywali na wszystkich poziomach. Wydaje się, że najsłabszą płaszczyzną Delano są aspekty chwytane. Tam prawdopodobnie Robert Ruchała powinien szukać swoich największych szans na zwycięstwo.
Poniżej wstępna zapowiedź i analiza Jose Delano oraz całej walki.
Przewidywane kursy bukmacherskie
Robert Ruchała – 2.15
Jose Delano – 1.65
Wstępny typ: Jose Delano
Pewność typu: 
Poniżej analiza potencjalnych rywali na trzecią walkę w UFC Jakuba Wikłacza.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.





Fatalny rywal dla Ruchały. Dla niedzielniaków kompletnie nieznany, ale sportowo mocny. To kawał rzeźnika, twardy z dobrym boksem, kumaty na chwyty. Ruchała będzie miał tylko przewagę szybkości i to tyle. Przy absolutnym braku poszanowania przez Delano do mocy w pięściach Polaka obstawiam wyraźną porażkę i trzecią walkę o być albo nie być w organizacji.