
Dlaczego przegrał z Mario Bautistą? Vinicius Oliveira wskazuje litanię powodów po UFC Vegas!
Vinicius Oliveira natychmiast zabrał głos po fatalnym występie z Mario Bautistą w daniu głównym gali UFC Vegas.
Nie tak wymarzył sobie sobotni wieczór w Las Vegas Vinicius Oliveira. W swojej pierwszej w karierze walce wieczoru w UFC, która mogła stanowić dla niego trampolinę do rozgrywki o najwyższe laury w kategorii koguciej, Brazylijczyk przegrał z kretesem z Mario Bautistą.
Amerykanin sponiewierał oddychającego rękawami po ledwie kilku minutach walki Oliveirę w aspektach zapaśniczo-parterowych, poddając go w rundzie drugiej. Dla Brazylijczyka była to pierwsza porażka pod egidą UFC, gdzie wcześniej wygrał cztery walki.
Lok Dog natychmiast ruszył w medialną trasę, swoją fatalną dyspozycję składając na karb licznych problemów, z jakimi się borykał.
W rozmowie z AGFight.com.br zdradził mianowicie, że 19 grudnia poważnie uszkodził łokieć.
– Mogłem odwołać tę walkę – powiedział (za MMAFighting.com). – Złamałem rękę. Nie mogłem wiele nią robić, ale zdecydowałem się wyjść do walki. Przez długi czas trenowałem z ręką w szynie. W zasadzie to było to trochę nieodpowiedzialne z naszej strony. Trzymaliśmy to w ukryciu, bo byłem zdeterminowany, żeby wyjść do walki pomimo kontuzji.
– Zostałem przewrócony i nie mogłem dystansować ręką, bo dokładnie w tym miejscu bolało. Próbowałem, ale ból był zbyt duży. Powiedziałem między rundami, że bardzo boli. Poradziliśmy sobie z bólem, ale było naprawdę źle. Zacząłem rzucają jaby, ale nawet szycie nimi powietrza bardzo bolało.
Brazylijczyk zapowiedział też, że poważnie rozważy przejście do kategorii piórkowej, bo na co dzień waży 185 funtów, czyli około 85 kilogramy. Jak twierdzi, w ciągu pięciu dni – od poniedziałku do piątku – musiał zrzucić prawie 23 kilogramy.
– To było najgorsze ścinanie wagi w mojej karierze, bo nie byłem w stanie odpowiednio trenować – powiedział. – A to sprawiło, że nie mogłem zrzucić wagi. Musiałem ograniczyć treningi. Nie mogłem robić cardio, bo jakikolwiek ruch sprawiał, że ręka bolała.
Poniżej podsumowanie sobotniej gali.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




