UFC

Paddy Pimblett przerwał ciszę po UFC 324, jego żona opublikowała zdjęcia zawodnika 3 dni po bitwie z Justinem Gaethje

Paddy Pimblett zabrał po raz pierwszy głos po porażce z Justinem Gaethje na UFC 324 w Las Vegas.

Nie tak wymarzył sobie sobotni wieczór w Las Vegas Paddy Pimblett. Ociekający pewnością siebie Brytyjczyk w walce wieczoru gali UFC 324, na szali której znalazł się tymczasowy pas mistrzowski, skrzyżował rękawice z Justinem Gaethje.

Realia okazały się dla Baddy’ego brutalne. Co prawda Brytyjczyk pokazał nie lada charakter i odporność, walcząc jak lew do ostatnich sekund, ale dostał srogie lanie, wyraźnie przegrywając na kartach punktowych.

Udzieliwszy krótkiego wywiadu w oktagonie, 31-latek zniknął z przestrzeni medialnej. Pojawił się po trzech dniach, we wtorek wieczorem publikując krótkie oświadczenie w mediach społecznościowych.

– Mam nadzieję, że wszystkim podobała się moja walka tak samo, jak mnie – napisał. – Chciałbym podziękować wszystkim, którzy przyszli mnie wspierać, oraz wszystkim, którzy oglądali walkę w domu.

– Wszystko jest w porządku, nie odniosłem żadnych kontuzji, czułem się świetnie przed walką, miałem świetny obóz przygotowawczy i łatwo zrzuciłem wagę, nie mam żadnych wymówek, lepszy zawodnik wygrał tej nocy.

– Justinie Gaethje, gratulacje, bracie. To był zaszczyt dzielić klatkę z taką legendą. Sięgnij po ten pas, na który zasłużyłeś swoją karierą. Mam nadzieję, że będziemy mogli powtórzyć walkę o tytuł, bo nadal wiem, że moim przeznaczeniem jest zdobycie tego złota!

– UFC, dziękuję za tę szansę. Wszyscy wiecie, że wrócę po ten pas w niedalekiej przyszłości.

Ponadto żona zawodnika opublikowała na Instagramie jego zdjęcie na trzy dni po walce.

Porażka z Justinem Gaethje była pierwszą dla Brytyjczyka w oktagonie UFC, gdzie jego bilans wynosi teraz 7-1. Baddy zachował jednak swoją 5. pozycję w rankingu wagi lekkiej.

Poniżej 5 najważniejszych wniosków z UFC 324.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button