
„Aż do dzisiaj tego o nim nie wiedziałem” – Dana White komplementuje Paddy’ego Pimbletta, wskazuje kolejnego rywala dla Justina Gaethje
Głównodowodzący UFC Dana White podsumował walkę wieczoru gali UFC 324, nie szczędząc komplementów przegranemu Paddy’emu Pimblettowi.
Wielkiego entuzjazmu Dana White nie okazał, gdy zakładał tymczasowy pas mistrzowski wagi lekkiej na biodra Justina Gaethje podczas gali UFC 324 w Las Vegas.
W walce wieczoru wydarzenia Amerykanin rozbił mocno promowanego medialnie Paddy’ego Pimbletta, zwyciężając jednogłośną decyzją sędziowską. Frontman UFC nie miał tęgiej miny, gdy zakładał mu pas.
Dana White's reaction wrapping the belt around Justin Gaethje at UFC 324 pic.twitter.com/Kj3xMrsSpT
— Best MMA Moments (@XcellentMMA) January 25, 2026
Swego nastawienia Dana White nie zmienił podczas konferencji prasowej po gali. Zapytany o walkę wieczoru, skupił się niemal wyłącznie na pokonanym Brytyjczyku, nie szczędząc mu komplementów.
– Co za duet – powiedział White. – Słuchajcie, Paddy Pimblett podczas wczorajszego ważenia powiedział: „jutro znokautuję tego skur***la”. Myślę sobie, no ciekawe. I dzisiaj nawet na moment nie odszedł od tego planu! Nawet gdy… Wiecie, kilka razy został posłany na deski i tak dalej. Myślałem, że w końcu będzie zmuszony, żeby poszukać obalenia i go poddać. Ale nie.
– Aż do dzisiaj nie wiedziałem, że Paddy Pimblett ma taką szczękę. Tak, absolutna wojna na wyniszczenie. Pełen szacunek dla obu gości.
W kategorii lekkiej panuje obecnie dwukrólewie. Prawowity mistrz Ilia Topuria wojuje sądowo z byłą żoną i Bóg jeden raczy wiedzieć, kiedy będzie zdolny do powrotu do oktagonu. Gruzin stwierdził niedawno, że wstępnie planuje zawitać w progi oktagonu między kwietniem i czerwcem.
Podczas konferencji prasowej po gali Justin Gaethje stwierdził, że jeśli z jakiegokolwiek powodu El Matador jednak dostępny nie będzie, to jego celem będzie rewanżowe starcie ze zwycięzcą marcowej konfrontacji o pas BMF pomiędzy Maxem Hollowayem i Charlesem Oliveirą. Highlight nie wyraził najmniejszego zainteresowanie bitewnymi usługami sklasyfikowanego na 1. miejscu w rankingu Armana Tsarukyana.
Zapytany, czy Justin Gaethje będzie w kolejnej walce wojował o zunifikowanie pasów, Dana White potwierdził.
– Wygląda na to, że koniec końców, wszystko z nim w porządku – powiedział szef UFC. – Wysłaliśmy Paddy’ego Pimbletta do szpitala i mieliśmy wysłać też Gaethje, ale Gaethje mówi: „zaufajcie mi, byłem już na wielu wojnach, wszystko gra”. A zatem na teraz jest zdrowy.
– Tak, to będzie ciekawe – dodał, zapytany, jak widziałby starcie Highlighta z El Matadorem. – Ilia uderza jak z armaty, Gaethje też. Jeśli Gaethje dobrze się przygotuje, to będzie ciekawa walka.
Poniżej podsumowanie UFC 324, z naciskiem na walkę wieczoru.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




