
Justin Gaethje wskazał swój kluczowy atut przed walką z Paddym Pimblettem na UFC 324: „Zrobię mu na twarzy pobojowisko”
Justin Gaethje wierzy, że będzie miał po swojej stronie kluczowy atut, który zaprowadzi go do zwycięstwa z Paddym Pimblettem na UFC 324.
Podczas środowej konferencji prasowej przed UFC 324 Paddy Pimblett zapowiedział, że sprawi Justinowi Gaethje takie lanie, że Amerykanin nie będzie już taki sam.
Szczególnie jednak Highlight rzeczonymi deklaracjami Brytyjczyka się nie przejął, podchodząc do nich z rezerwą oraz… pewnego rodzaju nadzieją.
– Nie ma znaczenia, co mówi – powiedział o słowach Pimbletta Gaethje podczas konferencji prasowej. – Mogę na tej podstawie mieć tylko nadzieję, że będzie zbyt pewny siebie, a w tym sporcie nie ma nic gorszego niż sztuczna pewność siebie. Musiałby być szaleńcem, żeby nie wiedzieć, że jestem jednym z najgroźniejszych zawodników, z jakimi kiedykolwiek walczył.
Zaprawiony w bojach Amerykanin pokusił się też o wskazanie kluczowej przewagi, jaką spodziewa się mieć nad Paddym Pimblettem.
– Co najmniej 20 razy w mojej karierze przygotowywałem się do 5-rundowych walk – zauważył. – Z całą pewnością on nie może powiedzieć tego samego o sobie. A to kompletnie inna para kaloszy.
– Nie da się na to przygotować. Jeśli nie wiesz, jak to jest, to nie wiesz. Nigdy tam nie był. Powtórzę, z moich 26 czy 31 walk co najmniej 20 było zaplanowanych na pięć rund. To oznacza zupełnie inny trening, inne nastawienie, inną taktykę, gdy walczysz.
– Chcą zabrać go do czwartej i piątej rundy. I chcę zrobić z nim to samo. Zrobię mu na twarzy pobojowisko. Robiłem to już wcześniej. Robiłem to zawodnikom większego kalibru. Ten gość ma jednak rozpęd i jest pewny siebie, a to dwie najgroźniejsze zmienne, z jakimi będę musiał sobie poradzić, gdy tam wejdę.
Poza UFC Paddy Pimblett czterokrotnie wojował w 5-rundowych walkach. Trzy z nich rzeczywiście rozegrały się na 25-minutowym dystansie. Co ciekawe, w dwóch Baddy skończył na tarczy.
W oktagonie UFC tylko ostatnie starcie Brytyjczyka, z Michaelem Chandlerem, było zaplanowane na 5-rundowy dystans. Pibmblett skończył Amerykanina w trzeciej rundzie.
– Ufam w swoje przygotowania – powiedział Gaethje. – Wiecie, że trenuję wysoko nad poziomem morza. Wiem, że gdy ja jestem zmęczony, to moi rywale są już wyczerpani.
– Wiem też, jak bardzo będzie się starał, więc gdy dojdzie do tych mistrzowskich rund, będzie wycieńczony.
– Widzieliście moje poprzednie walki, które były na dystansie trzech rund. Michael Chandler, Rafael Fiziev. Na papierze były wyrównane, ale gdyby weszły w rundy czwartą i piątą, to bardzo bym ich zranił. I na to mam nadzieję w sobotę.
Face to face for the first time this week 👀
Who's ready for @Justin_Gaethje vs @PaddyTheBaddy?
[ #UFC324 LIVE JAN 24 at 9pmET on @ParamountPlus ] pic.twitter.com/4CXt81uiVO— UFC (@ufc) January 22, 2026
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




